A
agik25
Gość
Tosiu kochana, Tobie też bardzo dziękuję za szybciutką odpowiedź.
Co do wypowiedzi Esi, to mogę jedynie zdradzić, że nie było to odpowiadanie typu: pytanie- odpowiedź, pytanie - odpowiedź, tylko takie jakby małe opowiadanie. Długo i z rozbudowanymi zdaniami. Dzięki temu będę mogła wykorzystać dużą cześć tej wypowiedzi w swojej pracy (oczywiście z przypisami, i jeśli Esia się zgodzi;-)
)
Teraz będę poganiać resztę koleżanek co mi się tak obiecywały pomóc :-)
Co do wypowiedzi Esi, to mogę jedynie zdradzić, że nie było to odpowiadanie typu: pytanie- odpowiedź, pytanie - odpowiedź, tylko takie jakby małe opowiadanie. Długo i z rozbudowanymi zdaniami. Dzięki temu będę mogła wykorzystać dużą cześć tej wypowiedzi w swojej pracy (oczywiście z przypisami, i jeśli Esia się zgodzi;-)
)Teraz będę poganiać resztę koleżanek co mi się tak obiecywały pomóc :-)
zesz mi sie pokielbasilo i tu byl ten haczyk.bo ibuprofen wlasnie na nas dziala
oczywiście całkiem nie wtedy kiedy powinnam (chyba powinnam zacząć się przyzwyczajać
), ale wczoraj to już myślałam, że znowu szpital 
nie znoszę się rozpisywać (urok umysłu ścisłego ;-)). Do tej pory pamiętam jak z koleżanką na testach miałyśmy te same odpowiedzi, tylko ja pisałam krótko i zwięźle, a ona się rozpisywała. No i eekt był taki że ja dostawałam 1 punkt, a ona 3 
a mój kochany chłop poszedł do sąsiada na imieninowe
(sąsiad Marcin jest
)
) i teraz lżejsze leki już nie działają... Ale myślę, że warto zawalczyć o odporność naszych dzieci i unikać antybiotyków, jeśli tylko się da 
Ale do teściów na pewno szybko nie pojedziemy..
Buziakuję i dobrej nocy!