Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Niezła ta historia z bombką.
Na razie Madzi nic takiego do głowy nie przyszło, ale u nas raczej bombki są sporej wielkości więc 0 szans na wpakowanie takiej do ust.




No i ciągle ma problemy z kupą mimo pilnowania tego co je i podawania laktulozy. Mam wrażenie że Ona się boi już zrobić kupę że będzie Ją bolało i wstrzymuje.
U Szwagierki był tłum, nie było jak się ruszyć i w końcu wyszliśmy po chyba 1,5 godzinie. Bez sensu to wszystko.
Prezentów baby dostały mnóstwo i muszę się pochwalić, że chyba te od nas były najbardziej trafione. Weronika praktycznie nie rozstaje się z MP3, a Magda ciągle siedzi na krzesełku i coś tam sobie przestawia. Jak przypuszczałam na kolejne prezenty powinnam sobie dom poszerzyć żeby je pomieścić.
Jadę na przeciwbólowych prochach i jakiś maściach żeby w ogóle móc chodzić.
Czekam do jutra aż normalnie zaczną lekarze przyjmować i nie wyjdę z przychodni zanim nie stwierdzą co mi jest. Tylko już nie wiem do jakiego lekarza iść, tzn. jakiej specjalności, bo wygląda na to że interniści to wiedzą tyle co ja
. Z tego co czytałam w internecie to objawy najbardziej mi pasują do zakrzepicy żylnej - tym bardziej że tyle lat jadę na prochach antykoncepcyjnych, a ostatnio przecież zmieniłam na silniejsze. Powiem Wam że boję się jak cholera, nie mam kompletnie humoru i zaczynam mieć bardzo czarne myśli.
:-
Piotrek chodzi z glutem, Małgosia leży z kaszlem
To już trwa 4 tygodnie, no ręce opadają... :-(

ale pomarzyć można sobie 




:-))