Gośka
mamy czerwcowe 2007 Fan(ka)
Nie śpie bo nie mogę,katar kaszel i wszystko mnie wkurza
Esiu o Tobie myslałam ,ja dzisisiaj maało kociokwiku nie dostałam,rozdrażniona obolała a Livok z uporem maniaka to sie rozbierała do golasa to ubierała w
kurtke i buty i Da Da chce isć
A Ty kochana to sajgon pewnie czasami,no to Cie ściskam moćno cobyś nie zbzikowała,choć Ci powiem w sekrecie małe dzieci mały kłopot-ja coś o tym wiem
DOBRANOC,bo mnie telepie!!!!
Esiu o Tobie myslałam ,ja dzisisiaj maało kociokwiku nie dostałam,rozdrażniona obolała a Livok z uporem maniaka to sie rozbierała do golasa to ubierała w
kurtke i buty i Da Da chce isć
A Ty kochana to sajgon pewnie czasami,no to Cie ściskam moćno cobyś nie zbzikowała,choć Ci powiem w sekrecie małe dzieci mały kłopot-ja coś o tym wiem

DOBRANOC,bo mnie telepie!!!!
Wydawałoby się, że jak pierwsze starsze to luz, ale niestety dochodzą nowe problemy....
U mnie np. fakt że Weronika dużo rzeczy przy sobie zrobi sama, ale też ciągle słyszę "mamooooo", do tego jeszcze dziewczyny zaczynają razem szaleć, ganiają się po mieszkaniu, krzyczą, śmieją się, zwalają wszystko, albo się kłócą, a w moich warunkach mieszkaniowych to nie jest radocha. Ja sama czuję że jak wróciłam do pracy po urodzeniu Weroniki to nie byłam AŻ tak zmęczona jak jestem teraz.
) i że jedno dziecko to przyjemność, dwoje to harówka jak na roli. I że jakby trzecie się trafiło to nie wie co by zrobił.
Bardzo lubi myc zebi i nawet potrafi szorowac takimi ruchami jak ja,niestety uzywa do tego celu nie tylko szczoteczki do zebow ale np.ostatnio pilnikiem do paznokci pucowala


