Dzagud
mamy czerwcowe 2007 Zadomowiona(y)
Kingud witaj w naszym gronie.
Pisz i nie uciekaj, a na pewno Ci się spodoba nasze towarzystwo
(grunt to skromność).
Izka, ja tak gadam o tym jak ciężko jest z dwójką, ale uwierz mi - poprawa sytuacji finansowej = nowe mieszkanie i następne dziecko na bank w drodze. Ino że musiałoby to być przed 40tką, bo potem bym się bała (więc za wiele mi nie zostało:-(). Jak widzę kobietę w ciąży to mi łzy w oczach stają i zazdroszczę tak że serce boli. Mój Mąż to się ze mnie śmieje, że jeszcze bym chciała przez to przechodzić (tzn. ciążę, poród, początki macierzyństwa itd), a mnie to nie przeszkadza - ja to uwielbiam (chyba na mózg mi padło).
Toska, Olla, jak nie przestaniecie gadać o tej starczej demencji i dolegliwościach poważnego wieku, to w ucho zarobicie.
Mnie do "piernikariów" zostało niecałe 3 lata, a czuję się na 18 i ŻADNYCH DOLEGLIWOŚCI STARCZYCH MIEĆ NIE ZAMIERZAM (a przede wszystkim nietrzymania moczu
).
Pisz i nie uciekaj, a na pewno Ci się spodoba nasze towarzystwo
(grunt to skromność).
Izka, ja tak gadam o tym jak ciężko jest z dwójką, ale uwierz mi - poprawa sytuacji finansowej = nowe mieszkanie i następne dziecko na bank w drodze. Ino że musiałoby to być przed 40tką, bo potem bym się bała (więc za wiele mi nie zostało:-(). Jak widzę kobietę w ciąży to mi łzy w oczach stają i zazdroszczę tak że serce boli. Mój Mąż to się ze mnie śmieje, że jeszcze bym chciała przez to przechodzić (tzn. ciążę, poród, początki macierzyństwa itd), a mnie to nie przeszkadza - ja to uwielbiam (chyba na mózg mi padło).

Toska, Olla, jak nie przestaniecie gadać o tej starczej demencji i dolegliwościach poważnego wieku, to w ucho zarobicie.
Mnie do "piernikariów" zostało niecałe 3 lata, a czuję się na 18 i ŻADNYCH DOLEGLIWOŚCI STARCZYCH MIEĆ NIE ZAMIERZAM (a przede wszystkim nietrzymania moczu
).

a jak mam umowiona wizyte u lekarza to biore termosik, kanapeczki i siedze pod przychodnia od 4 rano i czekam ...
Taki sposob na zycie
Ladnie sie dzien zapowiada