Olla
Melowa mamusia:)
Esik no ja tez w szoku jestem!!!Ale zdjecia byly tych blizniakow...sama ogladalam...skad to info?
Znalazlam kajsik:
" Dobra wiadomość brzmi - Max żyje; zielono_mi nie poroniła!!!
Zła wiadomość - ktoś posługiwał się czyjąś tożsamością, zdobył zaufanie wielu osób, dostał wsparcie i...resztę już rozumiecie.
Na koniec dobra wiadomość- wiemy kim jest ta osoba, wiemy kim są poszkodowani i rozwiązujemy tę sprawę
Jeszcze lepsza wiadomość - dzięki współpracy forumowiczek w ciągu kilku godzin udało się zdobyć wszelkie istotne informacje.
Przestroga dla potencjalnych trolli - my na prawdę sprawnie działamy i prędzej, czy później złapiemy Cię, więc zastanów się, czy to forum dla Ciebie.
I jeszcze jedno - bardzo dziękuję, za zaufanie, pomoc i wsparcie w działaniach, za to , że wspólnie dbamy o bezpieczeństwo i za Wasza wyjątkowość.
Miłego dnia
aniaslu"








a ja tak oplakiwalam bidulinskich ale ciesze sie ze to fikcyjna tragedia.Nie brakuje swirow...
Znalazlam kajsik:
" Dobra wiadomość brzmi - Max żyje; zielono_mi nie poroniła!!!
Zła wiadomość - ktoś posługiwał się czyjąś tożsamością, zdobył zaufanie wielu osób, dostał wsparcie i...resztę już rozumiecie.
Na koniec dobra wiadomość- wiemy kim jest ta osoba, wiemy kim są poszkodowani i rozwiązujemy tę sprawę

Jeszcze lepsza wiadomość - dzięki współpracy forumowiczek w ciągu kilku godzin udało się zdobyć wszelkie istotne informacje.
Przestroga dla potencjalnych trolli - my na prawdę sprawnie działamy i prędzej, czy później złapiemy Cię, więc zastanów się, czy to forum dla Ciebie.
I jeszcze jedno - bardzo dziękuję, za zaufanie, pomoc i wsparcie w działaniach, za to , że wspólnie dbamy o bezpieczeństwo i za Wasza wyjątkowość.
Miłego dnia
aniaslu"








a ja tak oplakiwalam bidulinskich ale ciesze sie ze to fikcyjna tragedia.Nie brakuje swirow...

Ostatnia edycja:
mamy u nas darmowy internet i chyba nawet epiej chodzi niż ten co mam, ale niestety trzeba zamontować antenę i kupić kartę, a to już wielkie zadanie bojowe dla M 
niech się chłop bawi do rana jak rodzice pozwalają
;-)
Jeśli dobrze zrozumiałam, ktoś podszył się pod nią i wymyślał (m.in. wypadek, w którym zginął jeden z bliźniaków, a ona sama poroniła). Czy ja dobrze zrozumiałam...?
Mojego Małża też oceniła na 3 mniej niż ma, ale i tak ja wyszłam lepiej, bo wyszło, że on realnie młodszy ode mnie 2 lata, jest ode mnie starszy 5.
Teraz tylko czekam aż połamie mnie i Madzię. W robocie już zapowiedziałam że to będzie cud jak w poniedziałek przyjdę do pracy - co Pani Doktor zresztą potwierdziła (na podstawie informacji o chorobie Męża). Oczywiście kto na tym wyjdzie najgorzej???? I na kogo mimo choroby spadną zakupy, gotowanie itd??? Chyba muszę się nastawić na pozytywne myślenie o mojej odporności.

, nic sie nie odzywasz!!!