reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

Dziewczyny przepraszam że tak długo mnie nie było!! Nie mogłam nawet się odezwać bo nie miałam dostępu ne netu-przełączałam się na netię z neostrady i duuuużo było zamieszania. Ojej jak ja nadrobię tyle zaległości. Nie wiem czy dam radę przeczytać wszystko:-) Mam nadzieję że sie nie denerwowałyście???



oj denerwowalysmy sie i to bardzo:tak:

Kotek gratulacje studniówki:-)
 
reklama
Blizniaki to jest rzeczywiscie nie lada wyzwanie;-) :-) . Ale z drugiej strony dwojka dzieci szybko sie odchowa i trzeba rozwazc kiedy i czy wogole decydowac sie na kolejnego bobasa:-)
 
Nabralam smaka na jajecznice ze szczypiorkiem, ale szczypiorku w domku brak - chyba na sniadanko sobie szczele;-) :-) - tylko ze trzeba bedzie samemu skoczyc po ten szczypiorek:sick: :baffled: :eek:
 
maleństwo jedno, a żołądek się prosi jakbym armię miała wykarmić;-) :tak: nawet banan po kolacji nie pomógł, zapycham się teraz winogronem:-D w dziewiątym m-cu to się chyba będę turlać:szok: ale wolę to niż głodować, tylko czy jak wrócę do pracy, to się zmieszczę w strój służbowy:confused: :szok: najwyżej dadzą mi nowy, jakiś wielgaśny:szok: :laugh2:
aniu jak masz cebulę to wpakuj do szklanki z wodą, może do rana wypuści coś zielonego;-)
 
Dziewczynki
melduję się po całym dniu nieobecności. Jak zwykle pomarudzę że dużo piszecie i nie nadążam z nadrabianiem.

U mnie Zosiunia szaleje cały dzień w brzusiu i nawet przed chwilą wykonywała jakąś ekwilibrystykę brzuszkową. :-)
Mam nadzieję że jutro uda mi się do Was zaglądać bo tęsknię...
 
Dziewczynki
melduję się po całym dniu nieobecności. Jak zwykle pomarudzę że dużo piszecie i nie nadążam z nadrabianiem.

U mnie Zosiunia szaleje cały dzień w brzusiu i nawet przed chwilą wykonywała jakąś ekwilibrystykę brzuszkową. :-)
Mam nadzieję że jutro uda mi się do Was zaglądać bo tęsknię...

Efilo zajrzyj bo my też tęsknimy:tak: .
Moja Niuńka tez dziś szalała jak o 17 zaczęła tak niedawno przestała, ale dawała czadu:-D . Może się wyszalała i w nocy da mi pospać:tak: .
 
Dzien dobry,
cebulka nie wypuscila nic zielonego;-) :-) moze sie zimy za oknem przestraszyla:szok: .
Zycze milego dnia i zbieram sie do Zakopanego po mojego Jasia.
Do wieczora - nie piszcie za duzo bo mam problemy z nadrabianiem:cool2: :-p :cool2:
 
reklama
Jeden dzień mnie nie było a tu 5 stron:-D płodne jestescie nie ma co:-D
Wczorajszym studnióweczkom składem najserdeczniejsze:laugh2: :laugh2: :laugh2:
Siwucha- ja tam odchodziłam od zmysłów bo mi wyszło jakos ze cie w szpitalu zamknęli i przyznam że myśli miałam nie bardzo kolorowe:dry: . Bardzo sie cieszę że juz jesteś spowrotem:tak: :-)

pogoda faktycznie paskudna ale ja z okien obserwuje moje autko, które jest ŚLiczne, moj tata spisał się na medal bo chociaż 1,5 metra dłuższe od Peugeota:szok: chodzi jak baletniczka delikatnie, wcale nie jest ciężkie, wspomaganie po prostu jak marzenie i momo że dieselek to wczoraj 1,2,3 i 160 na liczniku (na 4 pasmówce w nocy pustej), wcale jak dieselk nie jest mułowata tylko ten pomruk charakterystyczny ma. w środku zadbana jak mało która babeczka na ulicy a w bagażniku to ja mogłabym sIe położyć. TYLKO JAK JA TO BĘDĘ PARKOWAĆ????!!!1:laugh2: :szok: :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry