reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

reklama
Nic złego się nie dzieje, tylko mam znowu kryzys z moją Mamą. I chyba już nie mogę dłużej znosić tego co się dzieje u mnie w domu. Przyspieszamy przeprowadzkę do Teścia, a tam jeszcze nie ma netu. Oczywiście będę się starała o to żeby był jak najszybciej. Duża buźka, wracam jak szybko będę mogła :-).
 
reklama
Właśnie wróciłam od lekarza rodzinnego. Wizyta pełna wrażeń. Byłam po skierowanie do laryngologa dla Juniora, bo ostatnio muszę do niego prawie krzyczeć :-(
Wcześniej zadzwoniłam czy dostanę i żebym w kolejce stać nie musiała, bo po co zarazki od chorych mają przejść na mnie. Oczywiście lekarz stwiedził, że wejdę z aktualnym pacjentem i mi wypisze. No i muszę wam powiedzieć, że ludzie w poczekalni to straszne buraki :wściekła/y: weszłam przedstawiłam sprawę i grzecznie zapytałam panią która akurat wchodziła czy mogę z nią wejść stwierdziła, że to nie zależy od niej bo inni pacjenci muszą się zgodzić. Jak zapytałam innych, to nikt, ale to nikt się nie odezwał :wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y: do tego pełna poczekalnia i nawet nie było gdzie usiaść :-( i pewnie bym tak czekała, bo nie lubię się wpychać, ale akurat wyszedł lekarz i zabrał mnie ze sobą :tak:

A tak wogóle, to lekarz zaproponował mi pożyczenie fotelika dla maleństwa :-D i wychodzi na to że właściwie to niewiele mam do kupienia dla mojego skarba :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry