Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mnie też się nic nie chce. A najbardziej siedzieć w pracy (bo o pracowaniu w moim wykonaniu w tej chwili to nie ma mowy - siedzę i marzę o 16).
Czytam co tam u Was słychać i cieszę się że wszystko układa się dobrze.
Fantazjo ,test z krwi potrzebny jest do okreslenia trisomi 21 i trisomi 18 i razem z usg okresla sie ryzyko kilku chorób tj. zespół Downa zes. Edwardsa i inne
To wiem, tyle, ze slyszalam, ze te wyniki czesto wychodza falszywie dodatnie, zwlaszcza po 30 i przyszle mamy niepotrzebnie sie denerwuja i robia amniopunkcje, ktora swoja droga obarczona jest ryzykiem poronienia. Ja, jesli piatkowe usg bedzie ok to nie dam sie namowic na zadne testy. Szkoda mi kasy i nerwow przede wszystkim
Ale dyskusja!!!
A ja czytam i nie mam zielonego pojęcia o czym piszecie:-)
Ja, to chodzę do lekarza i słucham się jego. Co mi każe to robię, a reszta mnie nie rusza. Nie chcę się niepotrzebnie denerwować
Czuję się dobrze, jestem przed trzydziestką, więc chyba nie mam co panikować
Masz racje Fantazjo tez o tym czytałam ale róznie to bywa ,znam przypadek gdzie testy z krwi były pomyslne ,ale ze wzgledu na przepukline pepowinową zrobiono amniopunkcje i wyszlo ze maluszek miał zespół Edwardsa, Jutro jade na pobranie i oby było ok.