Esia
Fanka BB :)
Próbujemy przyzwyczajać się do chusty - i średnio to na razie idzie. Na dwie próby, obydwie zakończone wrzaskiem
Mam nadzieję, że Piotruś się jednak przekona...
Szopka ja też zostawiam światło na noc - wystarczy że muszę radzić sobie bez soczewek (z za słabymi okularami), bez światła to już bym ryzykowała życiem... Nie mam nic przeciwko, żeby Piotruś spał przy świetle - kiedyś się odzwyczai.
Natomiast niestety, nie umie zasnąć poza łóżeczkiem
Nawet w wózeczku to tak średnio. Musimy zacząć coś z tym robić...
Mam nadzieję, że Piotruś się jednak przekona...Szopka ja też zostawiam światło na noc - wystarczy że muszę radzić sobie bez soczewek (z za słabymi okularami), bez światła to już bym ryzykowała życiem... Nie mam nic przeciwko, żeby Piotruś spał przy świetle - kiedyś się odzwyczai.
Natomiast niestety, nie umie zasnąć poza łóżeczkiem
Nawet w wózeczku to tak średnio. Musimy zacząć coś z tym robić...
. czytam "język niemowląt", widzę błędy, ale nie wiem jak je wykorzenić. ale chyba tak jak napisała Anni nie będę tego brała do siebie. tylko jak tu nie brać do siebie, jak dziecko usypia 3 godziny co chwilę się budząc i ewidentnie chce pierś? w tym niby łatwym planie na jedzenie przwidziane jest 25-40 min. Michał ostatnio nie chce jeść dłużej niż 10 min, za to chce częściej
chyba sobie strzelę w łeb zaraz i nie przez lekturę książki a przez bezsilność. 

wrzask, placz, machanie raczkami i nozkami w nieskoordynowanych kierunkach - az kiedys sie rozbeczalam i powiedzialam M ,ze ona chyba nerwice ma, tylko po czym??? 







:ninja: