reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

reklama
Nie ma się czym martwić.
Dzwoniłam do GSK i wszystko jest w porządku.Zadnemu dziecku po podaniu feralnych serii nic się nie stało.
Szcepionki, jeśli nie zostaną natychmiast podane po rozpuszczeniu, mogą mętnieć i rozwarstwiać się i jest to całkiem normalne.Natomiast błąd firmy polegał na tym, że nie umieścili tej informacji na ulotce i zaniepokojone wyglądem szczepionki pielęgniarki zaczęły zgłaszać do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego(GIF).Zgodnie z procedurami GIF musi zlecić badania tych szczepionek i do czasu ogłoszenia się wyników szczepionki te muszą zostać wstrzyame.
Jeśli by się okazało, że coś jest nie tak(tfu, tfu) to zostaną one wycofane
Myślę, że wszystko dobrze się skończy
Mam nadzieję, że was ( i siebie) trochę uspokoiłam.:-)
Uffff.... dzięki wielkie za dobre wiadomości, a wiesz może jak to jest z tymi rozpoczętymi seriamii, jak Maks dostał wycofaną serię to kolejne szczepienie jest już z innej serii?

za 10 min mam wizytę u chirurga:szok::dry: mam stracha jak nigdy
idę:sorry:
Trzymam kciuki za Ciebie, będzie dobrze.
 
Nie chodzi o to, żeby podawać te same serie, tylko ten sam preparat.Np, jak zaczęło się szczepienie Infanrix IPV+ Hib to powinno się nim szczepić do końca i nie powinno się zmieniać na inny preparat np.Infanrix Hexa albo Pentaxim.Tak w każdym razie zaleca producent.
 
Martitka wkleiłam twojego posta na niemowlaki, mam nadzieję, że się nie gniewasz
uznałam, że pomoże to wielu rodzicom się troszkę uspokoić:tak:

wróciłam
za tydzień wycinanie pazurów (kawałków) więc za tydzień dopiro przydadzą się tak naprawdę te kciuki:dry:
 
Kachasek, trzymam kciuki przez cały czas. Mam nadzieję że nie będzie tak źle.

Co do szczepionki, to Magda też była tym szczepiona, ale nie znam serii, bo nasza pielęgniarka nie wpisuje ani do książeczki zdrowia ani szczepień. Pytałam ją o pierwszą szczepionkę przy pierwszej informacji, to powiedziała że to nie ta. A teraz nie wiem.

Gosia, Nuna i Goździczek, już macie dostęp do zamkniętego.
 
Co do szczepionki, to Magda też była tym szczepiona, ale nie znam serii, bo nasza pielęgniarka nie wpisuje ani do książeczki zdrowia ani szczepień. Pytałam ją o pierwszą szczepionkę przy pierwszej informacji, to powiedziała że to nie ta. A teraz nie wiem.


Dzagud z tego co wiem pielęgniarka ma obowiązek wpisać serię szczepionki.

(to w razie "W" musi być w książeczce obligatoryjnie)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry