jolka111
mamy czerwcowe 2007 Entuzjast(k)a
Ma Antonek charakterek 
ale to rodzinne, ja np. właśnie dziś musiałam szybko wyskakiwać z wanny, bo mój śpiący królewicz się przebudził i zaczął płakać, a jak dobiegłam do sypialni to on już słodko spał dalej 
A w kredytbanku to już jestem stałym klientem...mam tam konto już z dziesięć lat ...i kredyt studencki
ale ile z tym kredytem było zachodu
więc nie wiem czy chcę powtórkę z rozrywki 

ale to rodzinne, ja np. właśnie dziś musiałam szybko wyskakiwać z wanny, bo mój śpiący królewicz się przebudził i zaczął płakać, a jak dobiegłam do sypialni to on już słodko spał dalej 
A w kredytbanku to już jestem stałym klientem...mam tam konto już z dziesięć lat ...i kredyt studencki
ale ile z tym kredytem było zachodu
więc nie wiem czy chcę powtórkę z rozrywki 
Tak przy nim operowałam, żeby za bardzo się tatusiowi nie pokazywał, a może po prostu ten siniak taki mało widoczny jest...ja tam widzę ranę na pół głowy
) to pani od razu wypaliła "ooo jaki guz nabity". Oczywiście przy M. A ja głupa zaczęłam walić, że "ah faktycznie dzisiaj sobie nabił" i żadnych szczegółów- M nie wnikał. Czyli mi się upiekło, ale już teraz na pewno nie wezmę Wojtka do łóżka naszego, niech siedzi bezpiecznie zamknięty w swoim "więzieniu" - łóżeczku.
(jakoś przed ciążą i w trakcie mnie tak nie muliło po takich kompozycjach kulinarnych)
, potem marsz do pracy (mam nadzieje, ze cos w zawodzie znajde), no a wtedy...czas nadejdzie na rodzenstwo dla Misi.:-)