Dzagud
mamy czerwcowe 2007 Zadomowiona(y)
No to buciki kupione. Weronice rano tłumaczyłam dlaczego nie kupię jej Lelly Kelly. Na początku trochę się dąsała, ale jej powiedziałam, że te buty są takie drogie, że jeśli naprawdę je chce, to mogę jej kupić jako prezent na Dzień Dziecka i wtedy nic innego nie dostanie. Natychmiast zmieniła zdanie.;-)Kupiliśmy inne, też ładne i za całe 44 zł.

No i nie chce mi jeść mleka po zmianie na hypoalergiczne, kurde załamka :-
ale wybrnęłaś super
) ale wypatrzyłam za 19
;-) (pozwolicie, że tu, a nie w "szafie malcha"?
)

mieliśmy dziś z M iść na występ kabaretu...ja to już chyba nigdy nigdzie nie wyjdę bez dzieci 
