reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

Maks wstał po 6 :baffled: biorąc pod uwagę, to że w nocy miałam rajd sypialnia-łazienka-sypialnia, to byłam średnio szczęśliwa :dry:
Teraz już drzemie...wstyd przyznać, ale dziś nawet Jacka do szkoły nie wysłałam :zawstydzona/y: ale bałam się, że sama sobie nie poradzę z Maksem (Jacek naprawdę dużo pomaga przy Maksiu) albo że Jackowi choroba w szkole się zacznie :baffled: bo narazie to on jedyny jest jeszcze zdrowy:blink:
 
reklama
Olla o ile wiem, to niestety tak (Michaś jest przeszczęśliwy jak mu się cokolwiek przy siusiaku robi):baffled:
Jola wracajcie szybko do zdrowia

Michał niedawno wstał po prawie 2-godzinnej drzemce, idziemy zjeść obiadek i do teściów na ogródek
 
dzien dobry:-)
tesknilyscie:-D
jakos weny brak i czasu na pisanie:tak:
strasznie sie opuscilam:-(
Esiu Ty juz 10tc jejciu jak ten czas leci:tak:

dziolszki calusy dla Was i dzieciaczkow:tak::tak::-):-):-):-)
 
Olla no mam nadzieję, że TE sprawy to Piotruś odziedziczy po Tatusiu :-D
Przeczytaj, jednak oby się nie przydało... Forum Ginekologiczne - onanizm niemowl�cy

dorotka ależ Cię tu rzadko widujemy - musisz być bardzo zapracowana... Co u Julci? :-)

Zeżarło mi kawałek posta :dry:
A tak się nasmarowałam, że mam cudowne dziecko, które spędza mnóstwo czasu na zabawie w kojcu, podczas gdy mama umiera sobie na kanapie...
Ech... Idę poumierać...
 
dorotka ależ Cię tu rzadko widujemy - musisz być bardzo zapracowana... Co u Julci? :-)


hejka Esiu,najpierw napisz co u Ciebie,jak Piotrunio i nowa fasolka,jak sie czujesz obecna i pzyszla mamo:tak::tak::tak:

co u nas,w sumie to niewiele i wiele sie zmienilo,moja praca nie,chodze na 5 godzin dziennie,albo do poludnia ,albo po poludniu,w sumie prawie tak samo jak w ciązy,julciak rosnie,zdobywa nowe umiejetnosci,ma 3 zeby,czwarty w drodze,juz zaczyna sie przebijac,raczkuje po calym mieszkaniu,chodzi po meblach i nawet na moment nie mozna jej zostawic:-D,zdjecia w miare aktualne wkleilam,jak cosik nowego zrobie to napewno wkleje
calusy:tak:
 
dorotka gdzie żeś się podziewała??? Zaglądaj częściej :tak:


Esia moje dziecko też dziś się grzecznie bawiło na macie podczas gdy ja umierałam na kanapie ;-):-D

Ja mam stresa przed wizytą u neurologa :zawstydzona/y: na dodatek muszę jechać pociągiem, bo auto nam się zepsuło (czwarty raz od czerwca :angry::wściekła/y:)
Ale musimy dać radę...mam tylko nadzieję, że Maks nie strzeli w pociągu mega kupona ;-) jak to robi od kilku dni :szok:
 
hejka Esiu,najpierw napisz co u Ciebie,jak Piotrunio i nowa fasolka,jak sie czujesz obecna i pzyszla mamo:tak::tak::tak:
No i u mnie jakoś bez rewolucji (zapas na najbliższe stulecie już wykorzystałam :-D). Umieram sobie na mdłości, zawroty głowy i ogólne "błeee" ale Piotruś jest aniołem, przepięknie bawi się prawie sam, spędza sporo czasu w kojcu i ewidentnie mnie oszczędza ;-)
Julciak piękny :-):tak:

jolka nie zazdroszczę takiej podróży, ale dacie radę! :tak: I faktycznie oby qpona nie było :-D

anni wiesz, jakby nie patrzeć siedzimy w tym obydwoje :-D Oczywiście był w szoku ale doszedł do siebie bardzo szybko. Teraz tylko ma poczucie winy, że "to przez niego ja się teraz tak czuję" :-D Wykorzystuję to na całego ofkors :-D

Właśnie Młody wali qpę :szok: Wczoraj zrobił sobie dzień przerwy, więc obawiam się, że będzie prysznic :szok: Uzbrajam się w odporność, by nie paść do wanny :-D
 
reklama
Sto lat sto lat Kachasku nasz kochany!!!!W dniu Twoich urodzinek zycze Ci wszystkiego najcudowniejszego,samych slonecznych dni i abys zawsze miala z gorki:-)

Calujemy Cie mooocno!!!
Ola i Amelka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry