DOROTA.D.-L.
Fanka BB :)
Ja się dziś na spacer wybrałam jak przestało padać popołudniu u nas.
Boże, co za ból krzyża miałam przez całą drogę, myślałam,że pęknie mi kręgosłup takie uczucie. A szłam jak ślimak po mału. Tak mi dokuczają plecy.
Po domu jak się poruszam, to jeszcze ujdzie, ale jak już wyjdę na ulicę to koszmar... trzeba iść wyprostowanym i dlatego musze dźwigać moje dodatkowe 21kg a brzuch mam naprawdę już ogromny 113cm! przy moim wzroście 159cm!!
Boże, co za ból krzyża miałam przez całą drogę, myślałam,że pęknie mi kręgosłup takie uczucie. A szłam jak ślimak po mału. Tak mi dokuczają plecy.
Po domu jak się poruszam, to jeszcze ujdzie, ale jak już wyjdę na ulicę to koszmar... trzeba iść wyprostowanym i dlatego musze dźwigać moje dodatkowe 21kg a brzuch mam naprawdę już ogromny 113cm! przy moim wzroście 159cm!!

powiedział tylko że mamt roszke twardy brzuch i chciałby żebym jeszcze z dwa tygodnie ponosiła małą ... muszę się oszczędzać ...troszke mnie nastraszył... ale zaczął mi się 36 tydzień ciąży wiec nawet w najgorszym przypadku jakbym urodziła to chyba będzie wszystko ok?? co o tym myślicie :-( troszke się boję 

i przez to nastrój mam wręcz wisielczy że najchętniej bym wszystkich pogryzła chyba ;-( zaczęłam pakować torbę do szpitala... trochę rzeczy mam do dokupienia, ale to jest kwestia techniczna... biorę dwie torby jedna dla mnie druga dla dzidzi. jutro zaczynam 37 tc, a tu d*** nic nie rusza!!! ale już godzę się z tym i co będzie to będzie. 