hefi
Fanka BB :)
Witam się niedzielnie 
Chorowitkom zdrówka - pogoda zdradliwa więc natłok chorób widoczny...
Mnie też nie ominął i zapalenie uszu i migladłka leczę antybiotykiem :/
W dodatku dzisiaj masakryczny ból głowy :/ - ale pewnie popołudniowy spacerek zaliczymy bo taka pogoda że szkoda z maluchem w domu siedzieć...
Perfecta - dzięki za info o prenumeracie -
moja Julka uwielbia Klubik i oczywiście nie mogłam jej nie zaprenumerować Miki 
zyrrafka - dobrze że to tylko alergia
- jak się czujecie?
Kasiek - biedny Daminek :/ musi się nieźle nacierpieć ze swędzącymi krostkami. Ale może już więcej się nie przypałęta choróbsko i będziesz miała to już za sobą
Wszystkiego najlepszego - duzo zdrówka i uśmiechu!!
Kajdusia - współczuje choroby teściowej... Trzymajcie się... może faktycznie nie mówić jej nic żeby jej nie "osłabić" jeszcze bardziej... 3mam kciuki żeby stał się cud...
gosiagro - kiedy przeprowadzka?
Moja julka już powoli zaczyna łączyć słowa... w sumie z dnia na dzień podłapała kilka nowych słówek.
Ważymy ok 12 kg, buciki nosi w rozmiarze 23. Największy problem mam z jej włosami :/ Mam burze loków którą ciężko ujarzmić ... Kuzynka podpowiedziała mi że jest jakiś spray do włosów dla takich maluchów który ułatwia rozczesywanie więc będę chyba musiała się w niego zaopatrzyć bo po myciu rozczesać jej włosy to masakra. W ciągu dnia zależy od humoru czasami się uda a czasami nie ma Julka ochoty na czesanie i wtedy nie wiadomo jaką zabawą jej nie zajmę żeby fryz doprowadzić do porządku :/ Ścinać nie chcę bo mi szkoda poza tym pewnie włosy sterczały by jej strasznie jakbym jej podcięła grzywkę.
Chorowitkom zdrówka - pogoda zdradliwa więc natłok chorób widoczny...
Mnie też nie ominął i zapalenie uszu i migladłka leczę antybiotykiem :/
W dodatku dzisiaj masakryczny ból głowy :/ - ale pewnie popołudniowy spacerek zaliczymy bo taka pogoda że szkoda z maluchem w domu siedzieć...
Perfecta - dzięki za info o prenumeracie -
zyrrafka - dobrze że to tylko alergia
Kasiek - biedny Daminek :/ musi się nieźle nacierpieć ze swędzącymi krostkami. Ale może już więcej się nie przypałęta choróbsko i będziesz miała to już za sobą
Wszystkiego najlepszego - duzo zdrówka i uśmiechu!!
Kajdusia - współczuje choroby teściowej... Trzymajcie się... może faktycznie nie mówić jej nic żeby jej nie "osłabić" jeszcze bardziej... 3mam kciuki żeby stał się cud...
gosiagro - kiedy przeprowadzka?
Moja julka już powoli zaczyna łączyć słowa... w sumie z dnia na dzień podłapała kilka nowych słówek.
Ważymy ok 12 kg, buciki nosi w rozmiarze 23. Największy problem mam z jej włosami :/ Mam burze loków którą ciężko ujarzmić ... Kuzynka podpowiedziała mi że jest jakiś spray do włosów dla takich maluchów który ułatwia rozczesywanie więc będę chyba musiała się w niego zaopatrzyć bo po myciu rozczesać jej włosy to masakra. W ciągu dnia zależy od humoru czasami się uda a czasami nie ma Julka ochoty na czesanie i wtedy nie wiadomo jaką zabawą jej nie zajmę żeby fryz doprowadzić do porządku :/ Ścinać nie chcę bo mi szkoda poza tym pewnie włosy sterczały by jej strasznie jakbym jej podcięła grzywkę.

u nas tzn u Misia tak samo, na długość również, wczoraj znów odłożyłam kilka ciuszków i śpiochów bo za krótkie były:-)
Ale efekt był taki, że raz potem o niego zapytała, a jak szła spać to po raz pierwszy usnęła bez smoczka, nawet nic o nim nie mówiąc:-):-) Zobaczymy jak długo taki stan rzeczy potrwa