reklama

Czerwiec 2010

reklama
Ola- masakra. Współczuje. Biedne maleństwo. A co do szpitala i lekarzy to brak słów. :wściekła/y:
Nadika- :*
Kasiulka- nie denerwuj się kochana. Wszystko będzie dobrze. Bardzo możliwe ,że to przepowiadające. Mi się też mniej więcej w tym czasie zaczęły. :)


Kochane czerwcówki. Natrzaskałyśmy 6000 stron!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oby było ich dużo więcej.
 
Ola wspolczuje, mam nadzieje ze szybko malemu przejdzie, a na kaszelek w tym wieku, kurcze sama niewiem co mozna podac.... samemu strach cos dawac :-( lepiej sie poradz nawet w aptece zaufanej pani farmaceutki :tak: :*
Kasiulka oj oby to jeszcz enie juz,masz jeszcze czas by rodzic :-)


Włanie wpadam a tu 6000 strona:-) :tak: :-)
 
Olavip bardzo wspolczuje przezyc;/ mam nadzieje ze szybko Bartus wroci do zdrowia! ehh ta nasza sluzba zdrowia;/ Srem cie tak potraktowal?

Kasiulka masz jeszcze czas:) spokojnie:) wlasnie dzis znajoma urodzila synka, a miala termin na 11 czerwca:)

jejku to rzeczywiscie tyle juz stron :szok:

Dziewczyny musze sie pochwalic jestesmy 3 dzien na nauce odpieluchowania i musze wam powiedziec ze Mela zaczyna ladnie wolac, dzis tylko raz sie posiusiala;p nawet jak sie kapala to wolala ze chce siusiu:) wiec szybko na golasa na na nocniczek;p:-)
 
olavip wspólczuje przeżyc!!!!! ja na kaszel podawałam Stodal 3 razy dziennie po 1 łyżeczce. Jest to lek homeopatyczny.
julia to ładnie Wam idzie odpieluszkowanie, u nas zero postępów. Natan wogóle nie chce na nocnik a jak zrobi na podłoge to tylko się cieszy i pokazuje że siusiu zrobił - jeszcze długa droga przed nami..
kasiulka i jak się czujesz??
emalia no faktycznie już trochę stron pisania za nami :)
 
Witam i ja.

Zyrafciu- brzusio superowy. Wyglądasz bardzo ładnie kochana :)
Ola- fajenie ,że jesteś. A tatuaż smarujesz czymś?
Gosia- no nareszcie się odezwałaś. Współczuje choroby. Kiedy się pochwalisz brzusiem?

smaruje taką maścią którą dostałam i jeszcze alantanem, praktycznie już się zagoił, jeszcze troszke się łuszczy skóra;-)


Nadika-piękne fotki, no i jakie zabawki dostał Natanek no no :-) wózek dla lalek a lale jakąś ma?

olavip-współczuje przeżyć, biedny Bartuś, oby już wszystko było dobbrze, buziaki dla niego.

kasiulka-tak na wszelki wypadek trzymam kciuki :tak:ale myśle że to przepowiadające ;-)

U nas cyrk z odpieluchowaniem, chyba na razie odpuszcze, Klara jak słyszy nocnik to tak jakby nie słyszała co sie do niej mówi... robi pięknie siusiu i woła ale jak zrobi na podłoge...od rana miałam cyrk z nią.. 6 par majtek zasikanych w tym dwie pary z kupą w tym jedna kupa zaginęła jak się odnalaz,la to Klara myślała że to miś:szok::eek: jedne majtki zmoczyła zanim jej założyłam tzn nasikała na nie jak czekały na założenie no i moje kapcie też zostały obsikane efekt jest taki ze usiadła 2 razy!!!! na nocnik i nic nie zrobiła.
 
ola no to u mnie podobnie wyglada odpieluchowanie, najlepiej mu się robi na podłodze a o nocniku nawet nie chce słyszeć :/ już mi cierpliwości brakuje, nie no lalki nie ma, nawet misia nie wozi we wózku tylko sam w niego siada i się odpycha nóżkami:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry