reklama

Czerwiec 2010

julia- nie masz jakiś znajomych którzy mają dzieci w tych przedszkolach zeby zasięgnąć opinii?? co do wyprowadzki to się bardzo cieszę, z tym, że podchodzę do tego teraz z mniejszym entuzjazmem bo już raz się wyprowadził i wrócił więc pewnie będzie tak sobie skakał jak mu wygodniej.
 
reklama
Zyrraffko opinie sa pozytywne na te przedszkola, ale moze jak ci napisze co nieco to bedziesz mogla to z innnego punktu ocenic:)

I- ma plac zabaw, angielski, rytmike,logopedie,jest blizej bo prosta droga mnie prowadzi do tej miejscowosci,jest male pomieszczenie, wiecej dzieci.Ogolnie ze wysoki poziom tam jest
II jest tam znajoma ktora sie dzieci zajmuje,jest wieksze pomieszczenie,mniej dzieci, droga nieciekawa;/
 
Witam się po dłuższej nieobecności, ale nie miałam siły pisać. W piątek byliśmy na weselu po którym mnie kompletnie rozłożyło, miałam 39 stopni, kaszel i okropny ból głowy, a potem doszła biegunka ;/ także od soboty do wczoraj byłam nieżywa... na szczęście dzisiaj czułam się już znacznie lepiej..
Majusia pierwszy raz od maleńkości została na noc u dziadków, nie było nawet tak źle, chyba bardziej ja to przeżyłam niż ona:-D
Dzisiaj pierwszy raz od soboty byłam dłużej na dworze, masakra jaki gorąc, ja nie wiem jak całe lato w ciąży przechodzę:no: a brzuch już mam całkiem spory:szok: teraz jak byłam w domu to upałów nie odczułam bo w domku mimo otwartego na oścież balkonu chłodniutko i milutko:tak:
Co do Majusi to dalej nie mówi a z nocnikowaniem na razie daliśmy sobie spokój, spróbujemy za jakiś czas..
to chyba na tyle.. buziaki dla was wszystkich
 
Gosiargo dbaj o siebie zdrowka !!!

Olavip piekne zdjecia a Brtus to maly pulpecik

Madzik u nas glowa czesto w sinikach plus nogi oczywiscie

Agast zycze Ci spokojnego lotu i tez marze o spiacych dzieciach przynajmniej jednym.... wczasy Grecja Zakyntos wylot 7.20 tego sie nie spodziewalam mylslalam ze bedzie okolo poludnia wiec liczac droge i wyjscie z domu czeka mnie pobudka o 3 nie wiem czy sie wogole klasc

Zyrafka pieknie pieknie pieknie !!!

Perfekta no widzisz i masz rybke w domu oby tak dalej
 
Witajcie;-) na pewno jestem pierwsza??? :-) męża w delegacje szykowałam ;-) już pojechał więc dwa dni spokoju. U nas w miare dobrze oprócz tego że troche chorujemy po wakacjach (albo bardziej prawdopodobne - ktos nas zaraził!!!!) Klarka od jakiegoś czasu ma ciągle katar, przed turcją, tam nie miała i jak wróciliśmy znowu ma, nie wiem od czego, może jakaś alergia? ale to chyba za wcześnie?? albo już piątki powoli dają o sobie znac, nie wiem i pani dr też nie wie:eek: tak czy tak zrobiło jej się od tego ropne zapalenie spojówek i mamy podawanie kropelek do oczu i noska powiem jedno tra ge dia .... wyrywa sie wrzeszczy bije gryzie i woła tata babcia żeby ją ratować bo mama krzywde robi, tak mi jej szkoda:-( Zaczęła mi teraz ładnie noce przesypiać tzn po mleku ok 21 śpi do 5 :-) mam nadzieje że już tak zostanie i odpadnie nam to jedno jedzenie w nocy.Mówi prawie wszystko ale tylko pojedyncze słowa, czasem zdarza jej sie połączyć 2-3 słowa. Zaczynamy też odpieluszkowanie, nakupiłam jej wczoraj majteczek i w domu nie zakładamy pampersa...łatwo nie jest.. siada na nocnik ale nic nie robi...za to doskonale wie kiedy zrobi na podłoge wrrrr. Ja chyba znowu przejde na diete bo po wakacjach ciut przybyło :-p no i tatuaż już mi się goi powoli więc niedługo będę mogła się pochwalić efektem:-) To na tyle u nas.


Gosia-zdrówka dla Ciebie, dobrze że już lepiej. Dzielna Majusia pierwszy raz została z dziadkami! Brawo! Klara ostatnio cały weekend była u teściów a jak przyjechaliśmy po nią to nawet nie zauważyła :-( Pochwal się brzuszkiem :tak:
Zyrraffka- no u ciebie to już spore mieszkanko dla Sylwi jest;-) jeszcze troszke i bedziesz chwaliła się zdjęciami córci.

Milka- to wy też niedługo na wakacje jedziecie, suuuper. Lotem się nie przejmuj, my wylatywaliśmy o 7.00 i tragedi nie było, Klara padła w samolocie i spała prawie cały lot;-)

Nadika- chyba nie zdążyłam zobaczyć zdjęć z urodzin Natanka:-(n wrzucisz jeszcze raz ?

i mam pytanie GDZIE JEST ANECZNIK???? coś mi sie zdaje że leży do góry tyłkiem na jakiejś egzatycznej plaży bo miała jechać i na prv mi nie odpisuje...:eek::baffled:
 
dzień dobry!

my dzisiaj pobudka 5:20
na szczęście myszka miki dała mi jeszcze poleżeć ale i tak co chcwila to jabłko to piciu itp.
zaraz idziemy do złobka.

miłego dnia wszystkim!
 
hej,

mały śpi a ja mam chwilę dla siebie, tzn nie zupełnie bo obiad się gotuje :)

ola fotki są na stronie 5993 :) zdrówka dla Klarci! no to sobie zaszalałaś na urlopie z tym tatuażem :) też kiedys mi się marzył tatuaż ale teraz na stare lata to już napewno nie zrobię :)
zyraffka ale swietnie wyglądasz!!!
gosiu ale Cię choróbsko dopadło - dobrze że juz lepiej
 
reklama
hej ..
a ja właśnie wróciłam dziś z małym ze szpitala.....:zawstydzona/y:
w ogóle takie jaja z tego wszystkiego że hej.. od sob był a antybiotyku, we wtorek pojechałam z nim do lekarza zowu,bo wciąz miał gorączke i przestał jesć, okazało się że jednak jest zdrowy(!!!) ale ucho ma zatkane, dała skierowanie i powiedziała,że paracetamol na noc i rano do laryngologa. A Bartek tak się darł, tak płakał krzyczał i nic nie zjadł od rana do nocy że pojechałam z nim na pogotowie... wzięli nas na oddział ( w ogóle trafiłam na nnajgorszego chu*a w całym szpitalu:wściekła/y:, zje*ał mnie że czego ja chce,że źle małego trzymam itd.) no i.ucho mu pękło samo w nocy i rano laryngolog nic nie widział, wszystko dobrze krew mocz itd i wyszło że matka wariatka bo dziecku nic nie jest!! ale przed wyjściem wzięli kupe do badania i wyszły ROTA.. więc dali Dicoflor i do domu.. a najlepsze że mały ma KASZEL i nic mi na to nie dali:wściekła/y:
powiedzcie mi czym u takiego małęgo dziecka leczyć kaszel?? bo nie chce już patrzeć na tych lekarzy:wściekła/y::wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry