icak
Fanka BB :)
a my znowu walka z koleczką, więc w międzyczasie moge poczytać co nieco...
Wasze szkraby wczoraj miały senny dzień, za to moja Hanula wojowała od samego rana - cały dzień płacz aż do 24:30
potem pospała do 4, następnie do 5:30, walczyła do 7, pospała do 8:30, a potem do 10. Sama się dziwię, że jeszcze chodze po 7 tygodniach w takim wydaniu. Jak nigdy nie miałam sińców, tak ostatnio worki pod oczami wiecznie. Zebym jeszcze mogła spać w nocy kiedy ona przyśpi, ale zaczynam myśleć, analizować i doopa nie sen.
misia gratuluje 2 m-cy córci
pampki nadal 2 u nas
...i znowu zapomniałam co miałam odpisać, wybaczcie
Wasze szkraby wczoraj miały senny dzień, za to moja Hanula wojowała od samego rana - cały dzień płacz aż do 24:30
potem pospała do 4, następnie do 5:30, walczyła do 7, pospała do 8:30, a potem do 10. Sama się dziwię, że jeszcze chodze po 7 tygodniach w takim wydaniu. Jak nigdy nie miałam sińców, tak ostatnio worki pod oczami wiecznie. Zebym jeszcze mogła spać w nocy kiedy ona przyśpi, ale zaczynam myśleć, analizować i doopa nie sen.misia gratuluje 2 m-cy córci
pampki nadal 2 u nas
...i znowu zapomniałam co miałam odpisać, wybaczcie

Ostatnia edycja:

buziaki Kochana ode mnie i Antka :-)