Dzień dobry

Mojej Majce coś się dziś przestawiło w nocy i obudziła się o 1.20 a nie o 6 jak to zawsze bywa wić całą noc przespała już z nami, przynajmniej cieplutko było nam we troje

bo od okiem tak wieje u nas jakby były pootwierane, firanki fruwają dosłownie... zaraz będę dzwonić do spółdzielni żeby przysłali kogoś to wyregulowania, mam nadzieję że to załatwi sprawę na ten sezon bo na wymianę nas nie stać w tym roku...
Wstałam po 8 a zazwyczaj dosypiamy z Mają jeszcze do 11 więc z uporem maniaka próbowałam ja przyuczyć do zasypiania w dzień w łóżeczku a nie w naszym łóżku i w końcu się udało - zasnęła na pół godziny
Misialina Maja waży coś ponad 8 kg, ile dokładnie to się dowiem w następny wtorek na szczepieniu, ale wydaje mi się że Twoja Malwinka jednak drobniejsza, przynajmniej tak na zdjęciach wygląda
AgataR widzisz to ja mam całkiem inaczej - mogłabym do sklepu wcale nie chodzić bo praktycznie wszystko przez allego albo ogólnie przez net kupujemy (ubrania, buty, meble, sprzęt agd itp itd

) a w remontach kocham właśnie to wybieranie urządzanie, sprzątania nienawidzę
Aestima współczuję przeżyć... ja od porodu nie miałam na sobie biżuterii innej niż obrączka ślubna, boję się że Maja zrobi krzywdę albo sobie albo mi, dlatego wszystkie kolczyki bransoletki i wisiorki czekają aż wrócę do pracy bo na razie leżą w kasetce
mrsmoon nasza jak zostaje z Tomkiem to jest looz gorzej jak nie ma nos obojga ale musi się przyzwyczaić do innych i w ramach tego przyzwyczajania jutro znowu zostanie z moją mamą (biedna mama

) bo idziemy do restauracji obgadać chrzciny do końca a właściciel ma zapalenie oskrzeli więc Jej nie weźmiemy...
Asinka sto lat dla Tymusia i zdrówka


Dubeltówka współczuję pogody... u mnie zimno strasznie ale przynajmniej słońce świeci jako tako więc przesyłam trochę promyczków
Zobacz załącznik 399428
Doris mi też się wydaje że w przypadku kontroli mogą Was nie przepuścić... zadzwoń może do biura paszportowego i zapytaj żebyć na darmo nie jechała