Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Aestima
A ja poczułam sie lepiej, ze taka wyrodna nie jestem (chyba:-) Ja czekam tez na Michała jak matka polka z Obiadem bo o 16 prace skończył
Co do zakupów pamietaj tesco 24 h
Czy w tesco kupię ubranie na chrzciny??
Musimy się wyrwać wieczorem i to nie na zakupy w symku a jakąś imprezę!!
Phi, i kto tu matką polką jest? Ja na obiad mam dzisiaj tylko pierogi z paczki dla M. I to sam sobie podgrzeje:-)
zeberko a w jaki sposób trzymasz Bartusia w kuchni? na macie? bo ja nie bardzo chcę małą w leżaczku trzymać, a mam gres w kuchni, a więc podłoga zimna. NIe wiem czy gruby koc plus mata edukacyjna wystarczą?
Aestima
Mow o której i gdzie to jestem.
Co do obiadu to jajo, ziemniaki (dla M.) i kalafior (dla M. z buł. tarta).
Pierogi z Biedrony (pewnie?) u mnie przechodza raz na miesiac max - normalnie czas na rozwod . . . z garami i separacje . . . z dziecmi.
Musimy cos obmyslic i na wiosne sie usamodzielnic - finansowo tez.
Aestima sok to raczej w ciągu kilku godz dałby o sobie znać...ja bym mimo to nie dawała dziś, Maja zawsze jak marudzi, a ja chcę jej jesc/pic dawać to jeszcze bardziej się wścieka...
edit: Maja chce chyba Mieszkowi dorównać, złapałam ją na jedzeniu srajtaśmy, którą musiał kot z łazienki przytargać....a ja pranie wieszałam tylko...w domu 1 dziecko i 1 kot a ja nie panuję nad nimi...
A co ja mam powiedzieć- nawet kota nie mam tylko MIeszko i też nie panuję nad sytuacją
Mały dzisiaj ma jakąś wściekliznę, niech ten Michał wraca szybko i go przejmie, bo jak nie, to zaraz podrzucę to swoje dziecko sąsiadom...
U mnie dwójka dzieci (z mężem i bratem czwórka) i pies, dlatego w moim domu panuje, ale anarchia
Ja z tych co gotuję obiady mężulkowi codziennie lub co drugi dzień, ale do matki Polki to jeszcze daleeeeeeka droga
Dziewczyny podpowiedzcie mi, ile razy w tygodniu mogę bez obaw podawać Emilce rybę, bo ona z mięsem sobie nie radzi, pomięli w buzi i taki wiór wypluwa. Ryby lubi, ale nie wiem ile razy powinna jeść mięso w tygodniu, żeby nie mieć jakiś niedoborów