reklama

Czerwiec 2011

hejka witam sie z rana
przepraszam że się nie odzywam ale w pracy na maksa roboty przed urlopem. Chcę wszystko wypchnąć ale nowe "paszkwile" przychodzą...

nie doczytałam nawet co się u was dzieje, ale na urlop bierzemy lapka a tam ponoć net mają :-) więc mam nadzieję, ze zajrzę :-)

dziś już pakowanko, jutro ogarnianie domku i wieczorkiem jedziemy <jupi> !!!!!! :-)
 
reklama
Hej. Sorki, że tylko o sobie, ale ja tylko z komunikatem - umieram z bólu, przyszła @ po 41 dniach... I boli potwornie, brzuch i plecy... No-spa forte i nurofen forte ledwo łagodzą ból... A dziś szczepienie Ediśka. K. wziął urlop na żądanie, nie dałabym sobie rady sama...
Buziam Was i spadam.
 
witam wszystkie choc coś tu dziś cicho z rana
my już po spacerze wróciłam cała mokra a Mati w pełni siły dobrze choć ze maluch znosi te upały jako tako...

kati szybkiego pakowania życze, fajnie ze wyjezdzasz sobie na odpoczynek

zołza
tulam, współczuje bólu jeszcze przy takich pogodach, moze szybko przejdzie
gratuluje mądrego prospołecznego synka :-)

rozpływam się.........
 
Heja!!
My dzisiaj od rana na nogach... Bodajże od 8, a noc kolejna nieprzespana :dry: Trudno, czas się znowu przyzwyczajać do takich nocek :-p Byliśmy na kontroli u lekarza i Tymek praktycznie zdrowy już, ale dostał skierowanie na badania krwi: morfo i krzepnięcie, odnośnie tej krwi z nosa... Ciekawe co to będzie :-( Ja się snuję od rana, te temp.mnie wykończą...
Teraz na szczęście mama z rodzeństwem zabrali Tymka do ciotki, a ja będę działała z ogórkami, bo czeka na mnie 9 kg :cool2:
Soksy współczuję Ci tego co przeszłaś... Ja mdlałam na stole, a co dopiero na żywca. Dziękuję, postoję :-p
Zołza dobrze, że w końcu @ przyszedł, ale szkoda, że tak bolesna... Tulę Cię mocno!!

Nie mam sił, ale uciekam do ogórków. Pierwsze z chilli na tapecie, później z curry i korniszony :-)
 
mi na zywca bez znieczulenia bo tez nie moglam przecinali przed porodem jakis mostek tkankowy kolo ktorego były naczynia krwionosne i zeby mocno nie krwawiły przy peknieciu musieli cos u góry przeciac - jakos tak dziwnie zbudowana jestem :-D:-D

ale nie mdlałam o dziwo hihi a ze mnie taki tchórz... juz było mi wszystko jedno byłam tak zmęczona
 
Hej babeczki ja się witam i żegnam jednocześnie - jutro jedziemy na tydzień na Mazury a potem jeszcze na 2-3 dni do babci T też na Mazurach :) Jeszcze nie zaczęłam się pakować bo serdecznie tego nienawidzę... blee..... mamy w planach wziąć jeden mały lapek z netem przenośnym to może uda mi się zajrzeć ale nie obiecuję.
Życzę Wam udanego tygodnia :)

PS. Zołzik dobrze że się wyjaśniło :)
 
Hej :)

U nas cudnie! Maruś w nocy obudził się na mleczko - dostał wodę. Pociągnął 3 łyki i poszedł spać stwierdził, że to nie to :) Przebudził się koło 6 to dałam mu 210 i dospał do 8 :) Super myślałam, że gorzej będzie.

dziewczynom urlopującym się życzę dużo wypoczynku i pięknej pogody.

My zakupiliśmy samochód chrysler voyager i może uda nam się pojechać choć na kilka dni nad morze. Mąż wyjeżdża do W-wy do pracy i będzie tylko w weekendy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry