reklama

Czerwiec 2011

dubeltówka jak to wygląd może mylić! wyglądasz na skromną, cichą dziewczynę a tu proszę lubisz duże tatoo i nawet sporadycznie irkoza sobie 'uczeszesz':-) nie wspominając o Mężu:-D przepraszam nie mogłam się powstrzymać (inne dziurki:-p)
martadelka ale ja właśnie taka jestem...cicha, wstydliwa, nie przeklinam (przynajmniej staram się) poprostu mankamenty charakteru uzupełniam zadziornym wyglądem:-) równowaga w przyrodzie musi być zachowana:-)
 
reklama
no to widze ze nie tylko moje dziecię ma takie szałowe napady, moze to z racji wieku akurat teraz takie wymuszanie robią...
trzeba przeczekac, innej rady nie ma, a ja i tak nie ustepuje bo niedlugo to na głowę by wszedł
 
cześć dziewczyny

przepraszam ze nic nie piszę z wami, ale kurde kiepsko się czuję i ta organizacja ślubu masacra! Tylko miesiąc do celu został... stres stres stres.... lece, dla odmiany szukać czegoś co bym se mogła we włosy walnąć, bo welonu nie chce !! echhh, rzymajcie kciuki :/

a no i miałam miec jutro gina i dupa, przełożył na next week, a do innego nie chce iść bo ten jest najlepszy w zgc !
 
Pogoda nie nastraja, ale przynajmniej takiej duchoty nie ma :no: Wczoraj wieczorem ogarniała pokój Młodej i ledwie się ruszałam w lepkim powietrzu :eek: Po południu też miałam kryzys, że będę potrzebowała urlopu po urlopie z Młodą choć to bardzo grzeczne Dziecko, tylko, że będę je miała przez 7 dni na okrągło.... :sorry:Za to zwizytowałam basen najbliżej domu, po 6 latach od przeprowadzki, nawet mi się podoba.
 
Hej! dawno mnie tu nie było...już chyba mnie nie pamiętacie....ale u nas zwyczajnie brak czasu....Malwina to jest mały Rozbójnik...wszędzie wlezie...i co najgorsze zawsze postawi na swoim...mała zadziora i tyle...ja walczę z przetworami na zime...wczoraj cały dzień robiłam keczup bo u teścia wysyp pomidorów...a tak zawsze coś...większośc czasu spędzamy w ogrodzie...jak nie basen...to piaskownica....albo trampolina....albo rower....obiad w międzyczasie....i tak w kóło Macieju to samo...w niedzielę wyjeżdżamy na 4 dni do Muszyny więc wreszcie odpoczniemy...lepszy ryc niż nic ;)...przepraszam Was że tak tylko o sobie ale w życiu Was nie nadrobię....swoją drogą kiedy Wy macie na to czas...ja chyba niezorganizowana jestem :(....Pozdrawiam Was wszystkie...a mamusie z brzuszkami mam nadzieję że dajecie radę w te upały :)
 
auu witam sie z bolacym gardlem :( niania chora :eek::-( dzis M bawi sie z mlodym a ja powoli umieram

to chyba jakas epidemia teraz z tym gardłem a to za sprawą lodów zimnych napoi i klimatyzacji.... zdrówka życzę :)

Hej, jestem, wczoraj o północy zjechaliśmy do domu, padam na pyszczek...rozpakowuję walizki, piorę, sprzątam - z tego powodu nie lubię wyjazdów, bo później 2 dni się nie mogę ogarnąć. Muszę Was nadrobić, mam nadzieję, że nie naskrobałyście za dużo

ja jak jade do mamy na parę dni to pozniej tyzien dochodze do ładu więc doskonale cię rozumiem

katamisz oj oj oj az tak zły nastrój, może będzie lepiej choć nie wiem jaka jest sytuacja, ale myśl pozytywnie

dziewczyny czy wasze dzieciaki tez maja takie napady płaczu, krzyku i histerii?
Mati czasem kilka razy dziennie tak płacze, wrzeszczy ze az juz słuchac nie mogę, czasem o byle co sie tak denerwuje-jak mu nie chce dac czegos czego nie moze, lub nie pozwalam mu iśc gdzies gdzie nie powinien, no poprostu w szał wpada, przeczekuje tą jego histerie ale tak mi szkoda go jak sie tak napłacze, a przeciez na wszystko pozwolic mu nie moge...

u nas tez jest histeria ale trwa krótko bo widzi z eja nie reaguje a pozatym jak on zaczyna krzyczc ze zlosci to ja go nasladuje i zaraz sie smiej :)
ale fakt jets to uciążliwe i nie stety trzeba to przeczekac

Pogoda nie nastraja, ale pr
zynajmniej takiej duchoty nie ma :no: Wczoraj wieczorem ogarniała pokój Młodej i ledwie się ruszałam w lepkim powietrzu :eek: Po południu też miałam kryzys, że będę potrzebowała urlopu po urlopie z Młodą choć to bardzo grzeczne Dziecko, tylko, że będę je miała przez 7 dni na okrągło.... :sorry:Za to zwizytowałam basen najbliżej domu, po 6 latach od przeprowadzki, nawet mi się podoba.

ja sie wybieram na basen d roku i wybrac sie nie moge... mam nadzieje ze keidys sie uda :)

a wogóle co ja mam za maniery Witam się ze wszytskim
od rana ogarnelam mieskanie "troche" :D i trzeba bedzie sie zabrac za ogórki i gruszki a tak mi sie nie chce ;(
jeszcze obiad musze zobić dziś pomidorowa z ryżem ulubiona zupa Oskara
 
katamisz idź i zaszczep! ewentualnie spotkamy się w poniedziałek, jak masz czas; my jedziemy z piątku na sobotę (17/18) na 2 tygodnie, wracamy 1 września
Doggi to co Wam tam jeszcze zostało ze spraw organizacyjnych? byłaś już na próbnej fryzurze???:-)
forever Krysia naprawdę jest tak mało absorbująca?
hej Misia - jasne, że pamiętamy!!!:-) fajnie, że piszesz. Ty robisz ketchup a mu piszemy na bb:-p choć widzę, że soksy też ostro działa z przetorami:-p
 
katamisz idź i zaszczep! ewentualnie spotkamy się w poniedziałek, jak masz czas; my jedziemy z piątku na sobotę (17/18) na 2 tygodnie, wracamy 1 września
Doggi to co Wam tam jeszcze zostało ze spraw organizacyjnych? byłaś już na próbnej fryzurze???:-)
forever Krysia naprawdę jest tak mało absorbująca?
hej Misia - jasne, że pamiętamy!!!:-) fajnie, że piszesz. Ty robisz ketchup a mu piszemy na bb:-p choć widzę, że soksy też ostro działa z przetorami:-p

tylko juz mi sie nie chce :no: ale jak sa szkoda zeby sie zmarnowały.
tez bym sie z wami spotkala moze nastepnym razem jak bede we Wrocławiu :)
mozna was jakoś znaleźć na FB?
 
hej kobitki!
no nie jestem w stanie być na bieżąco :/ w domu sajgon, mały zasnął zwymiotowawszy na tatusia, babcię i pół kuchni :( niech no on już wyzdrowieje, bidulek mój mały!
cieszę się, że zaglądają do nas 'stare wyjadaczki' Setanka i Misia :)
tak tylko chciałam dać znać, że dalej walczymy :) może wieczorkiem uda mi się cosik więcej podpisywać, trzymajcie się cieplutko!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry