• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2011

u nas już lepiej dziekuje martadelko :)

beni zdrowy odpukać póki co chlapie sie na golasa w baseniku

ja też już nie kaszlę jak gruźlik :) po alergii zostął i tylko jakis polip :szok: w nosie?


pogoda piekna, klienci na kazdym kroku patrza jak nie płacić :dry: i dlatego karola kiedys mowila ze ja taka zasadnicza i zupełnie nie wierząca ludziom. ale wlasnie takie sytuacje mnie ucza ze w pracy musze byc twardą suką bo inaczej się nie da. -- zenujące jest to dość kiedy musze pozyczac od taty pomimo ze mam zamrozona kase albo kłócić sie o swoje zarobione pieniadze :confused:


przydałby sie ktos na etacie do obijania mord niepłacacym klientom jakiś taki Vania :-D Executive Punisher poszukiwany ! :tak:
 
reklama
Hej! Dziś też spacer zastąpiłam balkonem - woda w misce, kocyk i dziecaiki mają frajdę, a ja nie muszę się zbędnie na dworze pocić - skwar, że strach!
Madzioolka - nogi Ninki teraz ładne, bo sterydem posmarowane. Teraz już w ogóle długie spodnie to konieczność, bo nie wolno tych miejsc na słońce wystawiać.
Leo dzielnie sika do nocnika, ale koopsko niestety wciąż jakby ignorowane przez kawalera - ląduje w gatkach. Małymi kroczkami do celu.
 
MIESIO dostaje drugą dobę summamed:/ na tylnej ścianie gardła pojawiła się zielona wydzielina, temp. rosła- nie było opcji, że poradzi sobie bez antybiotyku:( Mamy mu zrobić wymaz jak wyzdrowieje ( czy to się kiedyś stanie?????) a dzi.ś ja zrobiłam, bo też mam często taką wydzielinę, zwalam na zatoki a może jakimś pneumokokiem czy gronkowcem go zarazam? Pani doktro kazała to sprawdzić i czekam na wyniki. to już 16 dzień z gorączką , jeszcze jeden i sobie chyba palnę w łeb. Hematolog w przyszłym tyg.
 
sto lat dla miesia :D niech mu zdrówko dopisuje :* 3mamy kciuki

u nas ok... gorąc straszny młody wymyty za wszystkie czasy :) był dziś u fryzjera i był bardzo dzielny :)

dziewczyny tak sie zastanawiam bo straszne sa roznice cenowe np krakow jasło czy mozecie mi powiedziec ile srednio w waszych miastach kosztuje np.:


[TABLE="class: grid, width: 500"]
[TR]
[TD]Usługa[/TD]
[TD]Kraków[/TD]
[TD]Jasło[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]Ścięcie włosów dziecka[/TD]
[TD]30[/TD]
[TD]10[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]Kaszka Bobovita[/TD]
[TD]6,7[/TD]
[TD]8,9[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]Mleko Bebiko 4[/TD]
[TD]13,9[/TD]
[TD]19,9[/TD]
[/TR]
[/TABLE]


ot takie małe badanie cen :)
 
Aestima - strasznie Ci współczuje, mam nadzieję, że ten horror niedługo się skończy!

A u nas bez zmian, taras się buduje, jutro koniec. Szymek od tych upałów dostał potówek! Ale po kąpieli w nadmanganianie potasu lepiej:) więc uff bo myślałam, że to jakaś alergiczna sprawa... w związku z tym dzisiaj też głównie w domu się chłodziliśmy. A jutro jedziemy do Ikei po łóżeczko dla Szymka, już czas szykować kącik dla malucha, który nota bene jeszcze nie ma imienia:) No i trzymajcie kciuki - jutro USG. Zobaczę czy już się gagatek odwrócił:) buzi
 
ironia my kaszkę kupujemy po cenie krakowskiej - w biedronce; mleko Nan ok 16-17zł; włosy ścinamy zawsze razem tzn: ja, T, Maja i płacimy łącznie ale za Maję fryzjerka chyba nie dolicza nic
I jak Twój M po rozmowie????

Aestima trzymam kciuki za Was &&&&

Marta ja nie jestem w tym stanie co Ty i też śpię na zawołanie - wczoraj w pracy zamknęłam się w ubikacji na 5 minut i posiedziałam z zamkniętymi oczami bo nie dawałam sobie rady, kaw przyjęłam 7! i zero działania ;/
 
bry :)


Babeczki szykujecie coś na dzien ojca? mam na mysli tatusiów naszych maluchów :) podrzućcie jakiśs pomysł bo kompletnie nie mam konpecpcji ;/
 
Ostatnia edycja:
madziolka - dopiero koło 14 mają rozmowe ale 3mam mocno kciuki :) oj to ty tyle kaw moze kochane nie pij :) moze stan ci sie po wakacjach odmieni? :-)

ja też jestem padnieta przy tych upałach... pracuję i w miedzyczasie jak babcia sobie rady nie daje zajmuje się beniem. oj ciężko tak cokolwiek zrobić ale lepsze to niz samotność w krakowie :)


dziadek dzis tez wyruszył na wrocław bo ma spotkanie z najemncą i dziś wraca - beni był strasznie nie pocieszony że Dada jedzie ;-)


silva - no to kciuki za usg :) i za wybranie imienia hihi :D możecie zawsze do niego wołać ej młode albo x5J :-D


u mnie kolejny dzien przepraw z klientem...umowa zrealizowana a on chce zeby mu zrobic drugie tyle pracy bo miało być kompleksowo :confused: idiotów nie brakuje na tym padole... i pewnei znów sie skonczy ze bede musiała prosić forever o pomoc :zawstydzona/y: oby nie.. mam nadzieje że wezwanie do zapłaty załatwi sprawę bo nie chce włączac w to taty :dry:
 
a dzień ojca... kurde pomysłów na razie brak może jakas laurka?

na dzień mamy dostałam wierszyk mówiony przez benia..a dokładnei.....na sotliczku ..... przyszedł BIJA wypił mleczko i ogonkiem stłukł jajeczko :-D:-D
 
reklama
Hejka,
Ja dziś niezbyt w sosie.
Na Dzień Ojca nic skoro i tak Młoda się z Tatą tego dnia widzieć nie będzie a i Tata ma to gdzieś, jak zresztą większość rzeczy związanych z Młodą - prawie 3 tyg. proszę aby się zajął łóżeczkiem i ...:wściekła/y: plus w poniedziałek wrócił z Młodą z piaskownicy bez foremki i kapelusika i jeszcze ..... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: pyszczy - az się popłakałam, taki fajny był i Młodej było w nim fajnie i do wszystkiego pasował - ostatnio uwieczniony w sesji przez opiekunkę.... Co z tego że pognałam w środę ..... na poszukiwanie ale bez skutku.... Poza tym dziecko z gołą głową było na dworzu.
Kaszek nie kupujemy - mamy zapas Holle którego i tak Młoda nie chce - mleka modyfikowanego nie uznaję. Za fryzjera w środę 20,00 zł było a poprzednio 15,00 zł.
Ogólnie zaczynam przestać wszystko ogarniać - ludzie oczekują cudów, braku własnego życia, a o krewnych i znajomych którzy chcą pomocy merytorycznej grzecznościowo - a minuty a czasem godziny płyną - nie wspomnę :no:
Za dużo rzeczy na mojej głowie i ten permanentny stan zaczyna mnie za bardzo przytłaczać.
A panie w żłobku - dostałam instrukcje na nowy rok, tez niezłe klimaty - myślą, że ceratkę do łóżeczka - nie podklad, kupuje się w aptece - byłam w 5 w tym sieciówkach, nawet nie miewali.... :wściekła/y:
Przepraszam, ale nie jestem kompletnie ostatnio w mamusiowym nurcie... Czuje się jak koń w kieracie.
Próbuję ogarnąć wakacje - weekendy z Młoda - kiedy kogo zapraszamy, kiedy gdzie jedziemy plus co kupić przed wyjazdem, logistykę wywożenia. Nawet nie ma kiedy porozmawiać z moją Mamą, jak wczoraj wróciłam, nie zdążyłam usiąść to zabrała się i wyszła.
Ja czasem nawet nie mam kiedy pracować. Dziś Młoda wstała o 6, więc nie zrobiłam rano praktycznie nic....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry