reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2011

Hejka!
Zgłaszam się. Ja dzisiaj jak zwykle w biegu - fryzjer z Tymkiem i lekarz z Tymkiem i Ninką. Tymek kontrola co do Jego wysypki, która w sumie się zmniejszyła, ale dalej jest. A Ninkę wzięłam, bo się biedna z tym katarem męczy. Ale ogólnie zdrowi :-)
Moon jak pisałaś o tych robalach, to kolację jadłam, także dziękuję :p rzyg...
Kasiawilde a co macie na robale? Pyrantelum? Nie uwierzycie, ale i Nas robale dopadły - owsiki, ale to dawno było. Ninka miałam może 3 msc miała. Tymek od kogoś dostał... Tragedia była! Ale wszyscy dostali dawki i jak na razie, odpukać, nic Nas nie dopada. U Nas też Dzień Zmierzlaka i to obydwoje na raz... Strzał w łeb... a co do wyjazdu do Sz.to jak na razie za dużo znaków zapytania. Niestety :-(
 
reklama
kasiawilde - własnie siedze na zajeciach z laptopem :) komunikacja i zarządzanie zespołem do 16.30 :)

asinka juz sie ogarnełam troszke zaraz puszcze przelew :) kochana dowiedzialas sie moze ile tam jest dokladnie miejsc czy kazdy bedzie mial swoj pokoj czy jak ? ;-)

moon - okorpienstwo z tymi robalami, to chyba wolalabym wziasc lek i zeby to wypadlo tradycyjna droga

andariel -a a czy ninka byla normalnie szczepiona czy tez staraliscie sie jej nie szczepic ?


musze sie napic kawy bo zwariuje auuuu
 
hej
Wiem, ze się ostatnio słabo udzielam ale non stop coż
W pracy koleżanka mi poszła na L4 (jest w 3-ciej ciąży) ale tak niespodziewanie. Dał jej lekarz na m-c wiec podejrzewam że juz nie wróci a za nią kolega przyjdzie od kwietnia!!! więc teraz bedę robiła na 2 etaty!!! :-( jest po prostu super bo sama mam tyle tematów i spraw że masakra - jednym słowem rok wyborczy w samorządzie...
w domu widzę sie z M. tylko godzinę bo jeździ malować na ścianie i przyjeżdża o 22 jak już śpimy - wszystko mam na głowie i czuję się powoli jak samotna matka (tak już ponad 2 tyg) a jeszcze co 2-gi piątek na noc mam córkę przyjaciółki i do południa w sobotę.

Generalnie padam na pysk...
Do tego byliśmy z Matim przeziębieni ale wyleczyłam nas bez użycia jakichkolwiek leków - wszystko naturalnie :-)
Jedyny pozytyw

A Mati ciągle dokazuje - ostatnio cały czas mu sie coś nie podoba, i nie chce sie dzielić co zawsze robił chetnie... :-(

Piszecie o robakach - to dość powszechny i większością bagatelizowany problem a od niego dużo sie zaczyna
Dużo zdrówka dla wszystkich :-)
 
kati - oj współczuję "samotnego matkowania", u nas też tak czasem jest i bardzo tego nie lubię. Ale jesteś dzielna i obrotna, więc wszystko gra i hula, nawet żeś Was z infekcji naturalnie wybroniła - cud kobita:-)

ironia - Ninka była szczepiona wg obowiązującego kalendarza (ś-o-r dostała z opóźnieniem bo przeziębiona była pamietam), ale już bez ostatniej, przypominającej dawki hexy. A czemu?


Pogoda absolutnie zajebista:tak:Powstrzymywałam swą chęć tarzania się po trawce na dzisiejszym spacerze:-pI nawet polika przypiekłam w pełnym słońcu. Ale by było bosko, gdyby na nasz zjazd majowy była fajna pogoda, coooo? Grillek, spacery, świeże powietrze, trampki, sunglasses...miooooodziooooooo:-)
 
Hej! A Wy gdzie?

My z Ninką jak wyszłyśmy wczoraj po 11, tak wróciłyśmy po 20. Rano pojechałyśmy do mojej siostry i Emilki, a od nich zgarnęli nas nasi mężczyźni:-pi dalej gościliśmy się u mojej psiapsióły (jeszcze z czasów liceum) i jej męża, w ich nowym domu. Dzieciakom tak się podobała przestrzeń (duuuużo miejsca w porównaniu do tego, w czym teraz mieszkamy), że biegały i szalały, i wyjść nie chciały. A Leo jak się dosiadł do organów elektr.tak nie chciał odejść - reszta świata zniknęła, a on "grał". Wirtuoz się kroi czy co?;-)


Muszę zrobić przegląd dziecięcej odzieży pod kątem wiosny, bo teraz już tylko rano zimno, a za dnia wiosna i już czapy i kominy zimowe czas schować.


Jak minął Wam weekend?
 
heja ja tez zyje :D


andariel - pytalam o szczepienia bo probbuje rozkminic co tam mloda ciagle chora - ale wychodzi na to ze chyba wszystkie dzieci tak beda w przedszkolu .. niepocieszajace to :p


wpadne jak ogarne firme :)
 
ironia -acha. U nas ( od czasu ospy) wychodzi tak, że max 2 tyg.pochodzi a potem drugie tyle w domu jest. No ale już teraz pogoda lepsza, będzie lepiej. No i ponoć zdarzają się dzieci, które wcale częściej nie chorują w tym pierwszym roku (choć ja znam tylko te co chorują), wiec nie ma co się łamać;-)Ja nadal mam jeszcze cień nadziei, że Leo będzie rzadziej wszystko łapał, a co.

to wpadaj potem, ironia, bo inaczej nastukam tu strooooony monologu:sorry:
i reszta Dziewczyn - proszę się meldować!
 
reklama
melduję się:-p co by monologu nie było:laugh2:

nasz wekend genialny, aktywny, takie lubię; w sobotę byliśmy na basenie (po raz pierwszy z Emi 0wiem wstyd no ale trudno), było superrrrr!!! niedziele - ja małe zakupy, nabyłam buty (botki), 2 razy plac zabaw zaliczony, potem gościlićmy się u znajomych sąsiadów, Emi wymęczona, padła wieczorem

a właśnie andariel tak mi się teraz przypomniało: jak ze sprzątaniem wieczornym u Ninki? coś lepiej w tym temacie?

a tak w ogóle to muszę się z Wami czymś podzielić: nie mogę się już doczekać zlotu, ale mam jedną obawę... hmmm aż głupio o tym pisać... ale jak nie okażę się (powiedzmy) 'fajną' osobą, to... nawet nie umiem tego ubrać w słowa, w sensie, kto potem będzie chciał ze mną pisać na forum...:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
Do góry