dzięki za kciukaski. NIe jest źle, ale jakoś mega dobrze też nie. hem 10,4, ale niby norma u dzieci od 10,5, pdw wysokie. hematokryt niski. Z wynikami pojechaliśmy do lek. z zamiarem zostawienia wyników ( miał potem oddzwonić z interpret.) ale trafiliśmy na samego dr - był akurat w recepcji i zajrzał na wyniczki, powiedział, że to kosmetyczne sprawy( a to hematolog) i zlecił ferum i badanie kontrolne w sierpniu.
Tylko o sobie, wybaczcie, nie mam głowy do niczego, Michał znow na uczelni... wymiękam już... Mieszko ma dziś dzień marudy:/