reklama

Czerwiec 2012

Buziak - ja jem wszystko poza produktami gazowanymi i powodującymi wzdęcia:-)

Małej zrobiło się coś na ramieniu - na początku myślałam, że to ugryzienie komara ale teraz nie wiem czy to nie czasem jakiś czyrak:-(A terminów w przychodni wolnych nie ma w najbliższym czasie bo wszyscy na urlopie:wściekła/y:

A ja o dziwo nie mam dzis zakwasów. A waga nadal stoi na 55 kg więc jeszcze 4 do zrzucenia.

Paskudna pogoda w Krakowie.....

gkvip - współczuje. Moi teściowie są spoko ale i tak się cieszę, że nie mieszkają w tym samym mieście. Gorzej ma mój mąż bo moja mamuśka tu grasuje hehe
 
reklama
Witajcie,

Współczuje teściowych. Moja tez nie jest fajna, ale widze ją raz w roku na 2- 3 godziny- tylko by spróbowała cos powiedzieć co by mi nie pasowało. Mój M nie jest za matką swoją i ona od malego na to pracowała.

GK vip- powinnas dostac medal za to,że po tym tekście jej nie wywaliłaś na zbity pysk z domu i widze,że ejsteś taka jak ja,że złość w Tobie siedzi....

Karamija- Bidulko, znou chorujesz kurczę.....może zacznij brac CItrosept?

Natalka- wczoraj w zasadzie cąły dzien nie spała, ucinała sobie tylko 15 min. drzemki- a ja ledwo wytrzymuję. Do tego Wszytskiego Lila, kóra od 2 roku zycia nie robi w pieluchy, zaczęła posikiwac się w majty i trzeba ją znowu karmić....Brak mi sił i inwencji twórczej co mam z nią robić. Dziewczyny tak sie staram,żeby na nią nie krzyczeć, żeby z nia spokojnie zawsze rozmawiać, poświęcam jej duzo czasu, wymysliłam nowe tylko nasze zabawy i ułozyłam jej piosenkę na dobranoc o tym jak bardzo ja kocham, a tu takie klopsy. Martwię się jednocześnie i wkurzam, bo tak malusio mam czasu dla siebie....Może jestem złą mamą....

edit. Esperaza to znamie po szczepionce:)
 
Najgorsze jest to ze ja naprawde mysle tylko o rozwodzie, oprocz pozwalania matce i siostruni na takie traktowanie mnie, to on wzial urlop nie jak wrocilam z mala do domu ze szpitala:szok:, tylko tydzien pozniej jak one przyjechaly i zajmowal sie nimi, wszedzie je wozil zapewniajac atrakcje, a ja sama w domu z mala:-(bylam. Nie moge sie z tym pogodzic ze one byly wazniejsze niz ja i przede wszystkim mala. W najgorszych snach nie spodziewalam sie takich zachowan z jego strony.
A mialo byc tak pieknie:-(

bo facet to czasem nie mysli u mnie tez wszyscy sa wazniejsi bo moj wychodzi z zalozenia ze ja jako zona powinnam zrozumiec a np klient nie zrozumie i tak po przyjsciu ze szpitala zostałam z 2 dzieci zeby je nakarmic i uspac a jakbym nie dala rady to mialam dzownic i niestety dzwonilam ale za kazdym razem jechal z klientem i nie mogl odebrac i dopiero po 12 sie zjawil w domu jak siedziałami płakałm z 2 dzieci na lozku bo oba nie spały tylko płakały

wiem co czujesz ale to tez jest spowodowane baby bluesem ja 2 tygodnie po porodzie tez sie rozwodzilam nawet oddałam pierscionek i obraczke meżowi ale jak narazie mi przeszło
 
Gkvip to jest przegiecie z cala ta sytuacja. Co ta sucz sobie mysli ze ona ma prawo do Mia?!ja bym jej dala popalic za taka chamowe to bym jej rzucila haslo z cyklu ze staruszki nie moga wychowywac....jaka baba bezczelna. Krew mnie zalala jak to przeczytalam. Co do twojego to obojetnie co zrobi to juz nie zapomnisz calej sytuacji. Porozmawiaj z nim za jakis czas, powiedz co czujesz. Ja poki co dalabym mu odczuc ze z.****l. Badz zimna i zlewaj go to facetow ponoc boli najbardziej. Potem sie odchamisz, fryzjer i kosmetyczka, kilosy tez leca w dol. Zemsta bedzie slodka jak sie zrobisz na bostwo i wyjdziesz wieczorem z domu a on zostanie w pieluchach. Do tesciowej bym nie gadala ta zmija i tak nie ogarnie tematu. Pamietaj ty masz w garsci jej syna i jej wnuczke wiec oczywiste jest to ze predzej czy pozniej baba przyjdzie w laske na twoich zasadach
 
Witajcie,

Współczuje teściowych. Moja tez nie jest fajna, ale widze ją raz w roku na 2- 3 godziny- tylko by spróbowała cos powiedzieć co by mi nie pasowało. Mój M nie jest za matką swoją i ona od malego na to pracowała.

GK vip- powinnas dostac medal za to,że po tym tekście jej nie wywaliłaś na zbity pysk z domu i widze,że ejsteś taka jak ja,że złość w Tobie siedzi....

Karamija- Bidulko, znou chorujesz kurczę.....może zacznij brac CItrosept?

Natalka- wczoraj w zasadzie cąły dzien nie spała, ucinała sobie tylko 15 min. drzemki- a ja ledwo wytrzymuję. Do tego Wszytskiego Lila, kóra od 2 roku zycia nie robi w pieluchy, zaczęła posikiwac się w majty i trzeba ją znowu karmić....Brak mi sił i inwencji twórczej co mam z nią robić. Dziewczyny tak sie staram,żeby na nią nie krzyczeć, żeby z nia spokojnie zawsze rozmawiać, poświęcam jej duzo czasu, wymysliłam nowe tylko nasze zabawy i ułozyłam jej piosenkę na dobranoc o tym jak bardzo ja kocham, a tu takie klopsy. Martwię się jednocześnie i wkurzam, bo tak malusio mam czasu dla siebie....Może jestem złą mamą....

edit. Esperaza to znamie po szczepionce:)

esperanza a nie jest to ślad po szczepieniu ???

Dzięki dziewczyny! Nie przyszło i to do głowy i rzeczywiście to ślad po szczepionce:-) Nie ma to jak forum:-)
 
Gkvip rece opadaja. Nic tylko babie przylac... Nie przejmuj sie jej glupimi tekstami, wiesz, ze jestes wartosciowa i piekna kobieta i kilka kg w ta czy w tamta tego nie zmienia! Nastepnym razem jak bedzie chciala przyjechac to jej powiedz zeby sie zameldowala w hotelu, a wnukom to moze z 10 metrow pomachac. Grrrr.

Mloda, Mickey widze, ze Wy tez macie "kochane" tesciowki. Ja to sie ciesze, ze moja mieszka ponad 1000 km ode mnie. Nie denerwuje mnie zazwyczaj i wydaje sie normalna, ale ciesze sie, ze nie musze co tydzien chodzic na obiadki :-p

Zaza Magnii mojemu troche pomaga podawanie infacolu i herbatka koperkowa. Nie wiem jak inne espumisany i bobotiki bo nie mam do nich dostepu, ale maja taka sama substancje czynna wiec tez powinny pomagac. No i duzo cwiczymy (rowerek, nozki do brzucha)

U nas chyba jakis skok rozwojowy 6 czy 7 tygodnia, bo mlody jak nigdy budzi sie co 2 h na jedzenie. Wczoraj byla pielegniarka zwazyla go (5350) dala ksiazeczke z obrazkami, pogadala i poszla. Oczywiscie na kazde moje pytanie odpowiadala "to normalne". Boli go brzuch - normalne, nie moze zrobic kupy - normalne, ma wysypke - normalne. Ja wiem, ze to sa czeste dolegliwosci, ale moglaby sie chociaz przyjrzec :wściekła/y: Dzisiaj idziemy do lekarza na sprawdzenie bioderek, odruchow itp, itd. Moze on mi odpowie na pytania.

A na wadze juz 2 kg mniej niz przed ciaza czyli 68, co i tak jest o wiele za duzo jak na mnie. Waga docelowa 60 kg. Brzuch niestety dalej wystajacy i taki galaretowaty - bleeee. Jak naciagne leginsy i mi sie gumka odznaczy to mam takie dwie faldy zyjace wlasnym zyciem :confused2:
 
Witajcie,
. Do tego Wszytskiego Lila, kóra od 2 roku zycia nie robi w pieluchy, zaczęła posikiwac się w majty i trzeba ją znowu karmić....Brak mi sił i inwencji twórczej co mam z nią robić. Dziewczyny tak sie staram,żeby na nią nie krzyczeć, żeby z nia spokojnie zawsze rozmawiać, poświęcam jej duzo czasu, wymysliłam nowe tylko nasze zabawy i ułozyłam jej piosenkę na dobranoc o tym jak bardzo ja kocham, a tu takie klopsy. Martwię się jednocześnie i wkurzam, bo tak malusio mam czasu dla siebie....Może jestem złą mamą....

Krzyk nic nie da. Ona czuje sie zagrozona bo pojawiła sie nowa dzidzia w domu i probuje zwrocic na siebe Twoja uwage. Wieej czasu poswiecasz malutkiej i ona to widzi i chce zebys nia sie zajmowała.
Troche czasu i wszystko wrci do normy, nie łam sie. Badz cierpliwa i opanowana - to ajlepsze lekarstwo. Zobaczysz;-)


Nie mogłam dziekowac indywidualnie wiec grupowo podziekuje wszystkim za odpowiedzi ;)))


gkvip - dziewczyny juz wszystko napisały i nie bede po nich powtarzac. Wczoraj nie doczytłam tej ostatniej akcji.. dramat. I wiesz co Ci tylk opowiem>?? Nie znizaj sie do jej poziomu. Twojej tesciowej brak klasy i kultury wiec tym mozesz ja zazyc!!!
A teksty olewaj bo jej chodzi o to zeby Cie denerwowac, normalnie Cie prowokje i jej o to chodzi wiec nie daj sie i odpal cos w stylu, ze zachowuje sie jak prostraczka a Ty reprezentujesz kilka poziomow wyzej i tyle ;) A siostrunia jak sie przyrownywała figura i kg do Ciebie to trzeba byo zapytac od kiedy ona z Toba rywalizuje i czym to sobie zawdzieczasz :)

U nas tez pada, nie pada, pada nie pada- pogoda do dupy:confused2:
No i w sumie jak zawsze - abo upałze sie oddychac i zyc nie da albo zimno i deszcz ;/// Mam nadzieje ze sprawdza sie zapwiedzi i od cwartku wroci lato.
 
Ostatnia edycja:
avo
ja też miałam problem z Maksem, właśnie wisi na mnie i błaga, żebym go karmiła, młodszy skowyczy, tylko suszarka działa ale ileż można suszyć???
dobrze, że pogoda taka z****na to przynajmniej nie żal mi, że musimy w chacie siedzieć
 
reklama
cześć dziewczynki :)
my zaliczyliśmy w weekend pierwszy wypdad do teściów na lubelszczyznę :). Wyszło super, dzieciaki w tamtą stronę spaly cała drogę, pogoda super wiec całe dnie siedzieliśmy w ogrodzie.

Nie mamy wątku o zdrówku maluchów - przyda się!! Więc póki go nie ma pisze, że Wojtula już po pierwszym szczepieniu: Hexa i Rotarix, bez żadnych problemów tylko kupa za kupą zielone.
A ja dziś zaliczyłam wizytę u mojego gina w poradni, wszystko ok, zapisał mi pigułkę z progestagonem, ale zacznę brać dopeiro jak dojdę do wagi sprzed ciąży żeby zobaczyć jak będę na nia reagować.

Pozdrowienia dla was, ponadrabiam później bo teraz czeka na mnie sprzątanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry