reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2012

Witajcie,

Znowu Was zaniedbalam. Przepraszam ale brak czasu i same problemy. Nic mi się nie chce.

Wojtek zdrowy, za raczkowanie się bierze z tego co widzę. Kuba wczoraj był pierwszy dzień w przedszkolu. Z nami. W piątek ma do nas jeszcze przyjąć pani, wypełnimy papiery i zaczyna na całego. Cieszę się. Trochę był w szoku jak mówili do Niego po angielsku ale nie poddał się i chce dalej chodzić.

Przepraszam, ze tylko o sobie. Mam nadzieje, ze teraz będę juz na bierzaco.
 
reklama
]
ogólnie to chodzi o to że troszkę inaczej sobie to wyobrażałam z dzieckiem niż jest, strasznie bym była wdzięczna jakbym mogła chociaż z nią gdzieś normalnie wyjść na zakupy, a tego się nawet nie da bo zaraz awantura na całego i też dlatego boję się z nią sama jeździć autem, tu w tej dziurze gdzie mieszkam nikogo nie ma w ciągu dnia bo wszyscy we wro pracują, a w weekend to raczej wszyscy moi znajomi imprezują i jakoś nie mają ochoty do mnie zaglądać bo to już nie to co kiedyś, nawet nie ma gdzie wyjść, a po co mam jechać do wro jak nie wiem czy z tą dziadygą dojadę i czy w ogóle będę mogła się normalnie z kimś spotkać i pogadać
strasznie brakuje mi mamy :-:)-:)-(

wiem wiem że Was ciągle zanudzam bo widzę że tylko ja tu najczęściej biadolę ale co na to poradzę jak właśnie się tak czuję jak piszę !!!!
Nie marudzisz- kochana ja bym nie odpuszczała i przemęczyła ją po tej galerii czy sklepie, wczoraj musialam zrobić zakupy w p&p A marudził więc mu dałam chrupka kukurydzianego i mogłam robić dalej zakupy.
No i ja bym przesadziła ją już do normalnego fotelika i ruszyła w drogę!!

Tak piszecie o rozpieszczaniu ja już się przyzwyczaiłam, ze mój nigdzie nie zostanie sam nawet na 5min :D na podłodze siedzę z nim, jak coś robię to z nim na rękach, ewentualnie królewicz posiedzi w krzesełku obok mnie. Jakoś nie mogę nie reagować jak płacze mimo, ze wiem ze mu się nic nie dzieje.
Pocieszam się, ze jeszcze trochę i może sam nie będzie chciał tak do mamy :D

Aylin jakie uśmiech słodki :)

Rysica pokaz :) ja wiem, ze młody zgubi, ale sama jestem w szoku, ze tyle przybrał :D fakt, ze pierwszy raz zjadł 200gr zupki przed samym wyjsciem do przychodni :D więc wagę podwyższyła mu :D

Maćku u mnie lekarka nić nie mówiła, ze mam go odchudzać :) powiedziała, ze ładnie przybrał.
Myślicie, ze powinnam mu coś zmienić- ograniczyć?? je około 12tej zupkę 150-190gr i o 19tej kaszke na 150ml wody- na gęsto plus owoce reszta to cyc.
Witaminy D tez kazała mi pilnowac.
 
Jestem i ja ;-)
Muńka mój mąz ma wolne od 23 stycznia do końca miesiąca ;-) współczuje strasznie bólu w nadgarstku, mnie czasami noga drętwieje tak że nie moge na palce stanąć ale coraz rzadziej.
Byłam dziś w smyku i nie było u nas pajacyków 3 sztuk za 35zł, były tylko śpiochy 3szt. za 35zł natomiast 3 pajace były po 55zł. Możesz wstawić fotke albo wkleic link ze strony smyka to zobaczę czy te same?
Szukałam też tej siateczki do owoców i tez nie było, wróciłam w końcu z nalewką babuni która popijam małymi łyczkami ( mała nakarmiona śpi)
Byliśmy też na szczepieniu i nam też Aguś pani dr powiedziała aby odchudzić małą ( nie wpychac jej jedzenia jak nie chce co z resztą sama zaczęłam robić pare dni temu). Powiedziała że powinna ważyć 8100 a waży 9 kg ale ja mam ją za przeproszeniem "gdzieś" nie będę dzieciaka głodziła. Mówiła też żebym dawała dzień w dzień wit.D ale w mleku przecież też jest wydaje mu się że za dużo, jak wy dajecie karmiąc uu i mm?
Byłam też dziś na rozmowie kwalifikacyjnej, poszłam ot tak na luzaka, mają mi dac znać do końca przyszłego tygodnia, pożyjemy, zobaczymy.
I już nigdzie więcej dzisiaj nie byłam.. ;-)

Do mnie ma przyjechać kuzynka w przyszłym tygodniu a 26-tego wyjeżdżam na roczek chrześniaka i wracam 28-go. więc nie wiem jak u mnie z czasem, ale jesteśmy w kontakcie!! Fajnie by było się spotkać.

Na stronie smyka nie ma tych pajaców. Jutro zrobię fotkę i wstawię, bo dziś już nie chce szperać w szafie, która jest tam, gdzie G śpi. Najwięcej było po 55zł, ale niektóre miały jeszcze dodatkowo ponaklejane malutkie ceny 35zł.

Jak ja lubię nalewkę babuni!!!! zwłaszcza z bzu :-)

Witaminę podaję codziennie.

W sprawie czytania. Moja jak sama dopadnie książeczkę to ją je. Ale jak ostatnio T. jej czytał historyjki o Martynce to słuchała. Dopiero ostatnią kartke chciała zjeść

A poza tym - wklejam zdjęcie zębów. teraz widac??
Zobacz załącznik 531574

nooo widać widać!!! witamy zębolki!:-D

Moja generalnie nie pcha wszystkiego namiętnie do buzi. Jak książeczka leży na podłodze to ona bardziej się jej przygląda niż je:-)

polaa - hej! jak teściowa?
 
Ostatnia edycja:
Munka dzięki, że pytasz. Wszystko w porządku dzisiaj pierwszy raz poszła sama z Kuba na spacer. Długo nie wracali i zaczęłam się denerwować, ze może coś się stało. Ale wrócili cali i zdrowi, bawili się w najlepsze :tak:

coś wspomina juz o powrocie do domu. Dzisiaj mija miesiąc odkąd jest u nas i ani razu jeszcze się nie wkurzylam. Co szokuje bardzo męża :-D pomaga mi przy dzieciach, zmywa. Nie ma tragedii ale juz trochę tesknie za tym jak byliśmy tylko w czwórkę :zawstydzona/y:
 
no i mlody tak zaczal kaszlec ze az sie obudzil, dwa razy zwymiotowal a teraz sie bawil ... maz probuje uspac ... ciekawa bedzie nocka :p meliska chyba na kaszel nie pomaga ale przynajmniej sie nie drze to moze go faktycznie uspokoila :p

Aylin nystatyna ale ona na recepte

Alijenka uwazaj z katarkiem bo skoro ma obnizona odpornosc to i inne rzeczy moga sie przypaletac... no a z tym nadskakiwaniem to wlasnie nie za dobrze ... moj maz leci na kazde skinienie a pote pyta czemu on ciagle musi go nosic a ja mowie tak go nauczyles... a jak jest ze mna to jak juz bardzo jeczy to go wezme na rece i do innego pokoju... no chyba ze widze ze jeczy ze zmeczenia to wtedy spanie

Muńka padlam z wrazenia... moj ksiazki zjada ale czytanie bedzie mial po tatusiu :p sprobuje dac mu w innym miejscu jesc moze pomoze, no i wspolczuje z reka oby jednak obylo sie bez lekarza
i tez sie zastanawiam czemu nie na odwrot ... ze niby mamisynki beda jak zle to do mamy ?? :p

Maćku domowe soczki sa pyszne :p a przede wszystkim swoje czy z cukrem czy bez :p

Mlodak dzieki za kciuki ale cos mi sie wydaje ze nocka nie bedzie ciekawa... i tez tatus usypia jak siadzie na fotel to pierwszy zasnie .... tatus hehe

Rysica no to masz zuch core... juz pelza a zaraz raczek bedzie :D

Josie dobrze ze zauwazylas ... no i to powietrze uffffff masakra fakt ...

Waris moj wazy prawie 10 i nie kazala go "odchudzac" a Twoja jest prawie 50 centyl ... jakis dziwny ten "doktor"

Aylin boska :D

Aga zadnego odchudzania, dziec zdrowy dziec najedzony dziec szczesliwy :)
 
Ostatnia edycja:
Jest przecież jeszcze głowa na której można sie oprzeć ;-)

padłam :p no teraz to mnie zabiłaś :D

Aga - ależ proszę bardzo! ;)
tu Szymek miał 8 m-cy:
DSCF0006.jpg
a tu rok i 2 m-ce
DSCF0071.jpg
 
reklama
Kasieńka mnie też wkurzyła, tak jak napisałam - wcale dzieciaka nie będę odchudzać. Miałam nadmienić że jej a nie mojemu dziecku dieta by się przydała bo do najchudszych ta dr nie należy.

Pola miło cię "widzieć" na forum :tak:

Muńka pewnie że fajnie by było :tak: to daj znać jak nadrobisz rodzinne spotkania. Ja jestem otwarta na propozycje.

Ide spiochać bo mała mi wstaje od rrzech dni o 5. Jutro to wstanę razem z nia o tej 5 i ją przetrzymywać będę tak aby wstawała o 6-7.
Dobrej nocki papa
 
Do góry