• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2012

sicilpol - współczuję! Mam koleżankę co też ma takiego ancymona, im starszy tym gorzej, na wrzaski a nawet na klapsy reaguje śmiechem - im głośniej/mocniej tym większy śmiech i diabelskie ognie w oczach..... Ma z nim krzyż pański...
 
reklama
Helloł,

Sicil widzę wróciła :) No trochę czasu minęło... Super widzę dzieć sobie radzi ale on od początku był charakterny ;-) No ale żeby sobie nogę łamać:baffled: He, he ja miałam podobne myśli swego czasu a potem mnie poszczykło i doszłam do wniosku, że już wolę niewyspanie:tak:

Rysica-Monisia super prezentuje się w "nowym" łóżeczku:tak:

Dyskusja o wózkach... hmmm jakbym zaproponowała mojemu, że kupimy nowy wózek to chyba by mnie zjadł. On z tych co promocje lubią i nie lubią wydawać bez potrzeby- no chyba, że na auto (mamy już 3 z tego 1 od pół roku u mechanika i po kryjomu przelewy na części wychodzą;-)... )

Aylin poka foty z sesyji:tak: Fajnie masz z tymi testami:tak:

Hatszept- to ja nie poinformowana, że Ty już nie karmisz... Może w takim razie dzieć z przyzwyczajenia się budzi?
Mój się ostatnio RAZ dał w nocy uśpić głaskaniem po główce ale nie zaliczam tego do sukcesów bo więcej się nie powtórzyło.

Agaundpestka-
dobrze, że jesteście już w domu. Dojdzie Antoś do siebie to zacznie jeść co innego niż cyca znowu:tak:

Mój ostatnio kosztował MAKRELĘ. Jak powiedziałam mojemu mężowi panikarzowi to prawie na zawał zszedł, że ja dziecku takie rzeczy serwuję- Julek dostał kilka okruszków bo złapał mi talerz i CHCIAŁ, a moje dziecko jak chce to bardzo, bardzo chce;-)- a mój D już sobie wyobraził, że posadziłam młodego przy stole i dałam całą rybę z ośćmi i niech sobie radzi. Normalnie witki opadają...

Julian ma nową umiejętność, którą jego mądry tato mu pokazał- robi Pffffff i pluje. Ostatnio siedział w łóżeczku i pluł na mnie:baffled: by zwrócić moją uwagę, bym go wyciągnęła z łóżeczka Już boję się myśleć co on za kilka lat będzie robił.
 
Pamka no to brawo dla tatusia;-)

Ja dziś padam. Cały dzień - przyjemny, nie przeczę - bieganie i spacerowanie dlugodystansowe ... lubię to tylko zmęczona się czuję fizycznie. Bo psychicznie bomba;-)

Więc warsztaty takie tam sraty pierdaty ale Gocha (i Gabrysia Munki) "poszły sobie" do kacika dla dzieci i dalej w tango;-) normalnie odeszłam a Gocha nawet nie zauważyła... super - inne dzieci, zabawki, kolorowy dywan. Trzeba chodzic w takie miejsca najwyraźniej:-):-):-)

Sicil brakuje mi Ciebie:-) i Twoich przepisów...:-P
Uściski dla Juliana;-)
 
Ms Mickey-to co Wam wciskali na warsztatach? Kupiłaś coś? Przyznaj się.

Tak w ogóle to mój Król Julian dziś kończy 10 MIESIĘCY- jeszcze 2 i robimy imprezę:tak:
 
sicil!!!!!! rany mam ochote cie wysciskac i wycalowac ze tu wpadlas! odwiedzaj nas czesciej! kurcze ja myslalam ze moj taki szalony ale widze ze przy twoim to aniol... noce mi juz z reguly przesypia, w dzien tez nie jest zle od kiedy ma dwie regularne drzemki no a usypianie w tuli to juz w ogole sama przyjemnosc. mozesz wyprobowac to nosidelko, moze sie uda? moj na poczatku sie odpychal ode mnie w nim ale chyba juz zrozumial ze nie ma co sie odpychac, trzeba sie przytulic i grzecznie zasnac :) i usypianie trwa teraz kilka minut doslownie.

niespodzianka ja cos wlasnie w ten desen probuje, mowie mu co to za placz przeciez nic zlego sie nie dzieje. i czekam az przestanie, on zawyje kilka razy i jest koniec placzu, sam sie czyms zajmie, ewentualnie postekuje z niezadowoleniem. ale jakos mi zle z tym z sie tak zachowuje. na przewijaku musze sprobowac z tym NIE. na razie uzywam NIE jak czegos nie wolno. no i dzis przestawilam przewijak pod szafe, na szafie nakleilam lusterka i przyczepilam jakies sznurki. akcji nie bylo, ale pewnie szybko mu sie znudza te atrakcje....
 
Helloł,

Sicil widzę wróciła :) No trochę czasu minęło... Super widzę dzieć sobie radzi ale on od początku był charakterny ;-) No ale żeby sobie nogę łamać:baffled: He, he ja miałam podobne myśli swego czasu a potem mnie poszczykło i doszłam do wniosku, że już wolę niewyspanie:tak:

Rysica-Monisia super prezentuje się w "nowym" łóżeczku:tak:

Dyskusja o wózkach... hmmm jakbym zaproponowała mojemu, że kupimy nowy wózek to chyba by mnie zjadł. On z tych co promocje lubią i nie lubią wydawać bez potrzeby- no chyba, że na auto (mamy już 3 z tego 1 od pół roku u mechanika i po kryjomu przelewy na części wychodzą;-)... )

Aylin poka foty z sesyji:tak: Fajnie masz z tymi testami:tak:

Hatszept- to ja nie poinformowana, że Ty już nie karmisz... Może w takim razie dzieć z przyzwyczajenia się budzi?
Mój się ostatnio RAZ dał w nocy uśpić głaskaniem po główce ale nie zaliczam tego do sukcesów bo więcej się nie powtórzyło.

Agaundpestka-
dobrze, że jesteście już w domu. Dojdzie Antoś do siebie to zacznie jeść co innego niż cyca znowu:tak:

Mój ostatnio kosztował MAKRELĘ. Jak powiedziałam mojemu mężowi panikarzowi to prawie na zawał zszedł, że ja dziecku takie rzeczy serwuję- Julek dostał kilka okruszków bo złapał mi talerz i CHCIAŁ, a moje dziecko jak chce to bardzo, bardzo chce;-)- a mój D już sobie wyobraził, że posadziłam młodego przy stole i dałam całą rybę z ośćmi i niech sobie radzi. Normalnie witki opadają...

Julian ma nową umiejętność, którą jego mądry tato mu pokazał- robi Pffffff i pluje. Ostatnio siedział w łóżeczku i pluł na mnie:baffled: by zwrócić moją uwagę, bym go wyciągnęła z łóżeczka Już boję się myśleć co on za kilka lat będzie robił.

Nie wiem czy Ciebie ta informacja pocieszy, ale to pfffffff naszych pociech to nie jest wcale złośliwe ani nic takiego. W ten sposób glutki ćwiczą swój aparat mowy i wzmacniają te mięśnie twarzy, które potem będą wykorzystywać do gadania. To powiedziała mi moja siostra wczoraj bo jako zawodowy nauczyciel niestety musiała wspomóc się terapią u logopedy i właśnie takie ćwiczenia kazał jej wykonywać. Dzięki temu dzieci nie seplenią na przykład.
Ja odetchnęłam z ulgą i teraz nawet jak je i to zrobi to się śmieję razem z nim a wcześniej miałam wku.rw wypisany na twarzy dosłownie. Bo jak się łatwo domyślić wszystko w obrębie metra a czasami nawet dalej było w tym co aktualnie moje dziecię konsumowało :szok:. No ale jak to jest w ramach rozwoju to niech sobie pluje. Posprzątam z uśmiechem na ustach :-D


Ms Mickey-to co Wam wciskali na warsztatach? Kupiłaś coś? Przyznaj się.

Tak w ogóle to mój Król Julian dziś kończy 10 MIESIĘCY- jeszcze 2 i robimy imprezę:tak:

Sto lat dla Króla Juliana!!!!!!!


Mówiłam już Wam jakie są moje podejrzenia co do pierwszego słowa mojego dziecka???? Otóż obawiam się spełnienia moich przeczuć. Daje mi popalic ostatnio bo mało śpi w dzień, od 16 do 20 już rzadko kiedy więc maruda wychodzi z niego niesamowita. No i trzeba mu uwagę non stop poświęcać. No i nie powiem bo sobie dla rozluźnienia puszczam parę ku.rw pod nosem. A młody zaczyna mówić kkkkkkkkkkkkkk....
 
Ostatnia edycja:
jezu padam na mordeczke... mam dość. Nunie smycz musze chyba załozyć.

Sicil fajnie ze jesteś znów - tęskniłam

Pamka - jakby ci sie chciało do rzeszowa jeżdzic to ci nr do babki moge podac. A makrele wędzoną czy w wersji pieczonej?
Bo ja już od dawna podaje rybe - i nie w wersji miks tylko musi byc w kawałeczkach.

fotek jeszcze nie mam. Jak bedą to pochwale sie.
Kupuje kojec - musze miec gdzie odłozyć gadzine chodz na moment. Ktoś ma??

Hatszept - ja też przegapiłam ze już nie karmisz.

I co jeszcze? nie wiem, nie pamietam ale mysle o was ciepło.


Aaaaa wiem. Podałąm małej zgodnie z tabelką rozszerzania diety sok z kiszonej kapuchy - i nawet sie nie skrzywiła.....
 
Pamka generalnie pieluchy wielorazowe. Nie mówię nie ale muszę sprawę przemyśleć. Fajnie było za to spotkać się z różnymi mamami, powymieniac się tel. M. in. z fachową chustowiązałką ;-), którą mi pomoże wspiąć się na wyżyny chustowania ;-)
i mejtaja od pathi zalozylam i faktycznie fajnie. Goch akurat nie chciała współpracować bo porwalam ją z magicznego dywanu ale i tak dałam radę;-)

No i chusto fachura mieszka jakieś 300 metrów ode mnie więc mamy się spotkać. Więc fajnie:-)

Aha to pytanie do eko mam;-) co Wam się bardziej sprawdza: kieszonki czy otulacze?

Pamka sto lat dla Króla:-):-):-)
 
reklama
No już z 2 miechy będzie impreza:tak:

Normalnie chyba się zbombię:tak:;-)

Aylin ja przy moim nie jestem w stanie gotować, bo wracam z pracy to on mnie nawet na chwilę nie odstępuje nawet do WC za mną łazi, więc makrela była wędzona... Sok z kiszonej kapusty co ty za tabele rozszerzenia diety masz?
Podeślij pls.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry