reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2012

Aga piekne te rzeczy, jak zwykle zaluje ze nie mam coreczki:) a te czapeczki dla dziewczynek tutaj
Bawełniana letnia czapeczka retro vintage w romby (2937498573) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
:szok::szok::szok: przepiekne!

a pokaz zdjecie antka jak teraz wyglada? bo w tej galerii co ostatnio wkleilas to wygladal jak zwykle - w formie :) moj chudzinek tez ostatnio szybciej przybiera, i nawet kumpel mi dzis powiedzial ze nabity! ale daaawno go nie wazylam


Aylin gratuluje kolezance odwagi z tym smarowaniem plesniawek moczem :eek: dobrze ze juz lepiej!


Kasienka nie znam psychiatry, ja w ogole do lekarzy to prawie nie chodze. Ale moze na forum jakims by sie znalazlo cos?

A Janek caly wieczor ladnie spi! to juz 3 noc z rzedu sie tak milo zapowiada :-D oby! pozycja na brzuszku jest dla mnie zbawieniem! zeby tylko jeszcze dal sie polozyc w tej pozycji i zasnal sam...

Do jutra!
 
Ostatnia edycja:
reklama
doczytałam Was...

Jeden dzień nie mogę zaglądnąć i potem mam problem, żeby nadrobić.

Aga - Antos ma dobrą wagę, żadnego odchudzania, czy żadne takie!!!
Na pocieszenie ( w sumie żadne pocieszenie) powiem Ci, że tutaj w przychodniach nie ma rozgraniczenia - osobno dla dzieci zdrowych i osobno chorzy - jest jedna poczekalnia, gdzie siedzą mamy ze zdrowymi dziećmi do szczepienia, a praktycznie obok siedzą chorzy do lekarza.... na początku szlag mnie trafiał, bo nie miałam gwarancji, ze po takiej wizycie nie wrócę do domu z chorym dzieckiem, a teraz... juz po prostu staram się tego nie zauważać, bo bym chyba osiwiała, a i tak nic nie zmienię.
Ale jest to dla mnie totalny debilizm.

alijenka - staraj się dać małej możliwość troszkę popłakać (skoro musi), oczywiście wtedy, gdy widzisz, ze nic jej się nie dzieje, tylko stara się coś na Tobie wymuszać.
Ja teraz Kubę też tak troszkę muszę uczyć od nowa, bo od świąt, poprzez Nowy Rok i chrzciny ciągle byli u nas jacyś goście i nauczyli mi Kubę noszenia, lulania, żeby zasnął, itd. Teraz przede mną troszkę pracy, ale widzę już efekty.
 
Witam
Ja już od 6 na nogach bo mała obudziła się głodna,a to chyba przez ten wczorajszy niejadkowy dzień :-D
Łóżko już złożone zaraz będę miała gości, wróciła z niemcowni "teściowa" i nie może małej nie zobaczyć, także wracając z wro mają do mnie zajechać.


doczytam Was później teraz idę troszkę ogarnąć w domu :szok:
 
Witam :) jak ja lubię sms od siostry o 7ej rano z tekstem śpisz? :D codziennie wyciszam telefon, a dziś właśnie zapomniałam :D no nic, ale może to idealny czas na kawkę i stertę prasowania póki synuś śpi :)

Alijenka od razu zapowiedz teściowej, ze będzie miała okazję nacieszyć się małą i wykazać jako babcia, bo Ty potrzebujesz wolne. :)
 
Alijenka no to masz okazje aby oderwać sie od małej.

U nas znów przespana nocka. Jak tak dalej będzie to melisa zostanie moją przyjaciółką. Obym tylko tym chwaleniem się nie zapeszyla.
 
nocka dooooo bani ... coraz gorzej ... najpierw sie obudzil kolo 22 i dwa razy az zwymiotowal od kaszlu... jak w koncu zasnal o jedenastej to obudzil sie po godzinie, a potem to juz co pol godziny, dopiero jak go polozylam kolo 2:30 to spal do 4:30 a potem co pol godziny az do 7... o 01:00 dalam mu butle coby lepiej spal bo duzo zwymiotowal a on tyle pobudek ... cos mi sie widzi ten lek separacyjny bo smoczek niebardzo pomaga... a wystarczylo na chwile na rece i spal dalej... i niestety on wstaje na nogi jak robi cos takiego i polozenie spowrotem bez wziecia na rece graniczy z ryyyykiem... kregoslup mi wysiada deprecha na calej lini przez ten jego kaszel i w ogole ... i znowu maz rano sie nim zajmowal bo ja nie moglam ustac na nogach ... a mlody wstal zaraz po wyjsciu meza do pracy i koniec spania...

on to chyba nadrabia wszystkie nocki co spal cale po 3 miesiacu ....

idziemy do lekarza znoooowu ... trzymajcie kciuki zeby ten kaszel niczego nie wskazywal :(

Josie Mlodak a moze u Was juz maluchy wyszly z tego leku i stad ladne spanie :p bo chyba zaczelyscie mowic ze jest zle mniej wiecej w tym samym okresie co jest teraz NIkodem

Aga fajne rzeczy tam maja :)

Rysica ogromna roznica ... to moze i moj jeszcze szczypior bedzie :p
 
Ostatnia edycja:
Kasieńka - jej współczuję nocki!!!! Biedny Nikuś, coś czuję, że skończy się antybiotykiem. Powiedz o tych napadach kaszlu w nocy, pewnie da Ci Sinecod albo Tartephedreel - to drugie homeopatyczne i na bazie alko ale działa fantatstycznie!!!
Twój też "ścienieje" ;) i będzie szczupły i zgrabny :)

Młodak - gratulacje kolejnej przespanej nocki :) Monika wczoraj nie mogła na wieczór zasnąć, "buczała" i tarła dziąsełka, dostała pedicetamol i spała do 7 rano!

Iwon - czeeeść ;) Miłego spokojnego dnia w pracy!


Kurcze trzyma mnie dalej to przeziębienie, chociaż tragedii nie ma, ale dzisiaj wydmuchałam po nocy aż taką "kulkę" kataru :/ i gardło mnie dalej drapie. Ale całe szczęście jakoś "lekko" to przechodzę jak na "moje możliwości"......
 
Iwon miłej pracki:)

Młodak ciekawe czy to sprawka melisy czy Szymek po prostu śpi, ale trzymam kciuki aby tak zostało :)

Kasienka współczuję nocki i dobrze Cię rozumie.

Rysica kuruj się kuruj :)
 
reklama
Rysica oj wyczulas

po wizycie i mamy antybiotyk ... i niestety zeszlo na szczescie nie czekalam ... ale mowi sie ze matka czuje i taki jest fakt... mialam poczekac do jutra ale gdzies wewnetrznie czulam ze nie moge i cale szczescie bo kobita powiedziala ze dwa trzy dni i moglo sie skonczyc zapaleniem pluc... poki co zeszlo troche i kaszel zrobil sie inny stad te napady ale nie jest tragicznie... dotarlismy w sama pore bo juz dzisiaj dostanie antyiotyk...

i teraz martwi mnie ten zlobek... mialo byc przystosowanie a jest kupa za przeproszeniem...
 
Do góry