reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2013

Czesc Babeczki!

Łeb mnie boli- chyba za długo spałam:sorry2: DOpiero co z łóżka sie zwlekłysmy- tzn ja się zwlokłam, pszczółki wyfrunęły jak zwykle.
Zjadła śniadanie, czytając Was bo ostatnio jak nie zjem do 7ej, to mdłości murowane.
Idę gotowac kawusię:tak: Dziś jest ten dzień, gdy czuję, że nie mogłabym bez niej przezyć:sorry2:

Pogoda u nas jak narazie super- i oby tak zostałoto pojedziemy po południu razem z mężulem na działeczkę:tak:
 
reklama
Palin - tez mam takiego Juliana w brzuchu - msci sie po mnie niesamowicie, ale przynajmniej nie trzeba sie chyba obawiac rozstepow, bo brzuch rozciaga od srodka na kazdym cm ;) Tez sie zastanawiam, jak ja jeszcze 1,5 miesiaca z tym wierciochem wytrzymam. Plus jest jeszcze taki, ze ani razu nie musialam sie martwic, ze cisza - za dlugich przerw na spanie to dziecie nie ma ;)

Minnie - dobrze prawisz, zero rozstępów i brak obaw o ciszę :-) Nawet dałam sobie spokój z liczeniem ruchów - po co, skoro co i rusz widzę (nie tylko czuję), ze "łazi" w te i wewte.

Z tymi poziomami skurczów na ktg to pewnie chodzi o ilość i częstotliwość.

Co do lewatywy - to mnie też jakoś nie odrzuca. Też słyszałam, że to poród przyspiesza.
 
Kochane ja na razie tylko się melduje, że jestem w domku cało i zdrowo. Wróciliśmy wczoraj o 23 byłam totalnie skonana bo cały dzień na nogach i cały dzień z przygodami :) Ae brzusio grzecznie i dzielnie się spisał :)

Nie nadrobiłam Was jeszcze. Muszę trochę popracować i jadę do Korby na pyszną kawkę i miły relax :)
Miałyśmy pić ją na tarasie przy pięknym słonku a tu lipa - deszcz leje.

Jedno mnie zasmuciło po wizycie w Warszawie - tam pięknie zielono, brzozy kwitną, hortensje pięknie żółte a u nas ledwo ledwo pączki zaczynają pękać :( ze 3 tygodnie wegetacja opóźniona :( Centralnej pogody nad morzem najbardziej mi brak i za tym tęsknie ...
 
Robaczku- u nas niestety to samo-tez wsztstko z opóźnieniem. Tu nic jeszcze nie kwitnie, na drzewach maluskie pączki ewentualnie, a trawka ledwo się zieleni. Noi zwykle u nas zimniej niż gdziekolwiek:-(Ja pochodzę ze świętokrzyskiego, więc "ciutkę" mi to przeszkadza.

Mam juz kawusię:tak::tak::tak::tak::-):-):-):-):-):-):-):-D:-D:-D:-D
 
Wisieńka
Bisous14.gif


Minnie teraz zacznie się czas wypalania traw, podpaleń. Nie dziwię się, że się przejęłaś. U nas co roku są pożary i to blisko nas, co rusz straż jeździ i walczy z tym. Nie wiem jak można być tak bezmyślnym i podpalać trawy, łąki.
stupidse7.gif
Niech ta noc będzie spokojna! Ja siebie z kawą na tarasie wizualizuję za każdym razem jak patrzę na to, co mamy wokół domu
heulro9.gif


Dmuchawcu chciałabym chociaż wyleżeć do tej godziny co Ty pospałaś - a ja mam taką dziwna przypadłość, ze zaraz po przebudzeniu wstaję - teraz to już nawet z tym nie próbuję walczyć http://***************/liviatn/images/Minka%20conf/wallbash.gif Udanej wyprawyt na działkę!

Kwiatki podlane, poodkurzane, dokończę salon i lecę powiesić pranie.

Korbuś to w sumie na dniach Zosia będzie z Wami! http://***************/liviatn/images/Minka%20happy/yahoo.gif
 
Cholera, znowu mi się zaczyna karuzela w głowie :-( A już się cieszyłam, że będzie od rana jest fajnie.
Tyle, co śniadanie zjadłam - kanapki z ogórkiem i herbata. Już sama nie wiem, co jest. :wściekła/y:
 
Anisiaj- tulę Cię kochana i współczuję tego szpitala. Trzymaj się!

Czas ruszyć tyłek- jest już 10ta:szok: a jaj w koszulinie. W domu wszystko rozbabrane- masakra. Wyspałam sie co prawda, ale nei lubię takich dni:no: Biore sie za robote.
 
reklama
witam się i ja

Ale produkcja z rana :-D

U nas też pogoda cudowna do tego piąteczek, ach! :cool2:

mikoto Ty od rana na prawdę na pełnych obrotach
Paulunia jak po wizycie??
korba 36tydz :szok:
Wisieńka my tutaj dla Ciebie będziemy cały czas!
Kingusia ja sobie nie wyobrażam spać tylko tyle :no: wczoraj nawet na godzinkę odleciałam chociaż nie potrafię spać w dzień
 
Do góry