reklama

Czerwiec 2013

ankaka- a nie chciała Ci lekarz w gabinecie ściągać? Ja jutro będę wiedziała co mój mi powie ale wydaje mi się ze zrobi to w gabinecie, choć też zakładany miałam w szpitalu, ale nie w tym w którym mam rodzić (mam wpis w karcie ciąży ze mam rodzić w klinicznym) A dlaczego Twój lekarz sceptyczny do tego pessara?

robaczek-
świetny tekst, też czekam na męża żeby mu to pokazać
 
Ostatnia edycja:
reklama
Laktator również posiadam po córce , też mi się przydał , bo po CC byłam na antybiotykach i musiałam ściągać pokarm. Sterylizatora nie mam i nie będę kupowała , przy Julce też nie miałam.

Ja też mam problem z brodawkami , nie są wklęsłe ale za to rozdwojone --mam ten kapturek sylikonowy w razie czego , ale córcia jakoś sobie radziła z ciągnięciem ;-)

Natis, Cały czas siedzę i myślę jak tam się macie z Lenką, jak skurcze??? Kurcze co za emocje :tak:


No kochane zaraz łykam ostatni FENEK w tej ciąży :-p:-p:-p:-p aż się boję ;-)

Już dzisiaj wieczorem po fenku miałam 3 skurczybyki........

Teri, Trzymam mocno kciuki, Trzymaj się kochana

Fioletowa, Zdrówka dla syna, dobrze, że już lepiej się czuje bidulek
 
Ostatnia edycja:
Dzika - mi sciagną pessar przed samym cc. Lekarz powiedział, że gdyby teraz zdjął to automatycznie rozwija się akcja porodowa i cc od razu. Tutaj dziewczynom po sciagnięciu krążka szybko wody odeszły.

A u mnie skurcze nadalw regularne co 5 minut ale słabe. Dostałam relanium 5 mg i luminal. Albo zasnę i przespię noc albo wzmogą się skurcze i wtedy cc od razu robią w nocy. Nie wiem sama co wolę, chciałbym, aby cc robił mój lekarz, a nie dyżurujący. Choć wiemw że to nie koncert życzeń. Zobaczymy jak się rozwinie sprawa, ciężko powiedzieć.

Buziaki

Jak coś się ruszy w nocy to wyśle smsa do Sary i Korby.

Kolorowych snów kochane i mocnego snu życzę szczególnie tym nie mogącym spać. Buźka
 
Justa ja polecam zdecydowanie frida - łatwy w użyciu, szybki, nie wkłada się do noska, nie podrażnia śluzówki.

Fioletowa, dobrze, że z Arturkiem lepije, już myślałam, że rota Go dopadł.

Natis spokojnej nocki życzę ! Aczkolwiek i mi sięudziela

Korba
i Tobie , ach ile stresu nasz czeka :) Ale takie solidaryzowanie jest "fajne" :)
 
Ostatnia edycja:
No właśnie na szczęście na rota to nie wygląda. Brzuch ma w ogóle miękki i ok. Kupę dziś normalna robił. Mam nadzieje ze dziś pospi. My juz w łóżku, panowie spia a ja tradycyjnie zasnąć nie mogę.

Dobranoc.
Natis kciuki za was.
 
Korba- mam nadzieje ze do 16 nic się nie będzie działo bez fenka, ale rozumiem twój niepokój, do tego jeszcze ten dreszczyk emocji związany z porodem

natis- ja właśnie czytam dużo w necie o tym krążku i różnie to u babek wygląda, ja niby miałam króciutka szyjkę jak go zakładali w czwartek jej nie zmierzyli tylko powiedzieli że pessar spędza swoje zadanie, jutro wizyta u prowadzącego ale on też jej nie zmierzy bo to gabinet nfz i sprzęt mają słaby.
Ach gdyby nie to ze dużo chodzę krążek by mi nie przeszkadzał, ale wieczorem przy każdej zmianie pieluchy małej kucam i mam wrażenie ze go czuje, boli mnie, dlatego wolała bym go usunąć jak najszybciej, ale z drugiej strony mamy mój M. ma teraz dużo roboty woku domu i lepiej by było rodzić później, a niech Nina rodzi się kiedy jej będzie najlepiej wyjść niech sama decyduje
 
Natis no teraz to ja nie usnę! Trzymam kciuki za Was! Wiadomo, że to nie koncert życzeń -dobrze napisane, ale wiem co to znaczy mieć przy sobie kogos zaufanego. Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze i bezpiecznie dla Was - bezwzględnia na to, kiedy zrobią cc. Czekamy na wieści!
 
Tyle tu się dzieje a ja nie mam czasu. Oczywiście jak tylko P pojechał 1000 spraw do załatwienia. Najpierw pospałam jak zaprowadziłam Milę do przedszkola a potem latałam po urzedach, pocztach i spółdzielniach. Samopoczucie do dętki. I jak jak dętka. Ledwie zyję. Mała chce się bawić a ja ani kucnąc, ani usiąść na podłodze nie mogę bo Antoś już siedzi na samym dole. Nóg prawie nie złączę a spojenie łupie. Zaczęłam tez puchnąć .
Natis kciuki za ciebie, Lenkę i pomyslny przebieg sytuacji
Teri my mamy ten sam t i d ciązy więc już na pewno będzie dobrze. Trzymam kciuki
Korba ja tez nie kupuję sterylizatora, z Milą mi się nie przydał bo karmiłam 9 miesięc. Uprzytomniłam sobie własnie, że nie kupiłam niani a tą dla Mili mielismy pożyczona. W domu mi nie potrzebna ale w lipcu i sierpniu jadę do taty a on ma wielki dom z częścią dzienną na dole a sypialnianą na górze więc niania niezbędna. Szkoda mi wydawać dużo kasy na wyjazdową nianię a nie wiem jak sprawdzają się te tańsze:confused:
Fioletowa zdrówka dla synka
Pozdrawiam wszystkie
 
Tyle tu się dzieje a ja nie mam czasu. Oczywiście jak tylko P pojechał 1000 spraw do załatwienia. Najpierw pospałam jak zaprowadziłam Milę do przedszkola a potem latałam po urzedach, pocztach i spółdzielniach. Samopoczucie do dętki. I jak jak dętka. Ledwie zyję. Mała chce się bawić a ja ani kucnąc, ani usiąść na podłodze nie mogę bo Antoś już siedzi na samym dole. Nóg prawie nie złączę a spojenie łupie. Zaczęłam tez puchnąć .
Natis kciuki za ciebie, Lenkę i pomyslny przebieg sytuacji
Teri my mamy ten sam t i d ciązy więc już na pewno będzie dobrze. Trzymam kciuki
Korba ja tez nie kupuję sterylizatora, z Milą mi się nie przydał bo karmiłam 9 miesięc. Uprzytomniłam sobie własnie, że nie kupiłam niani a tą dla Mili mielismy pożyczona. W domu mi nie potrzebna ale w lipcu i sierpniu jadę do taty a on ma wielki dom z częścią dzienną na dole a sypialnianą na górze więc niania niezbędna. Szkoda mi wydawać dużo kasy na wyjazdową nianię a nie wiem jak sprawdzają się te tańsze:confused:
Fioletowa zdrówka dla synka
Pozdrawiam wszystkie

Ja miałam dla Julki taką : FISHER PRICE ------- NIANIA ELEKTRONICZNA M7933 (3223787857) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. i bardzo fajnie się sprawdziła. Może dorwiesz jakąś używaną..
 
reklama
Mateusz mi dzisiaj powiedział, że Tymek ma się urodzić dziś, bo on chce być już starszym bratem, a młody będzie smerfusiem :-D Ale po pierwsze mój jest w Zielonej Górze, a po drugie łóżeczko jeszcze nie doszło, a po trzecie nie wszystko poprane jeszcze mam.. no i jeszcze parę tygodni może w brzuszku poczekać :-D

Widzieliśmy się w sobotę ze znajomymi - synek 1,5 roczny jednej koleżanki ma jelitówkę, mój też mówi, że coś go kręci w żołądku.. poza tym wszyscy zdrowi i ja póki co też czuję się ok. Ale chyba jutro rano pobiegnę do apteki po coś osłonowego - na wszelki wypadek.. Boję się:baffled:

Zaliczyłam dziś 1,5 godzinny spacer po Ikea. Nogi bolą. Ale jestem z siebie dumna - wydałam tylko 23zł i zakupiłam tylko to, po co pojechałam :-D

natis trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie. Pamiętaj, że moja propozycja jest nadal aktualna!
korba powodzenia bez Fenka
fioletowa zdrówka dla Arturka - jak zjadł pizzę to wszystko idzie ku lepszemu :-)
minnie chyba wolę nakładki niż 3 dniowe cierpienie po takim masażu :-p
justa mi też został na liście termometr, ale liczę że może ktoś przyniesie go w prezencie po mojej małej sugestii - wolę takie praktyczne prezenty niż stertę grzechotek, lub ciuszków nie do przenoszenia..
sara 8 kocyków?? ja miałam 2 i dziś mocno zastanawiałam się, czy w biedronce kupić trzeci.. no, ale przecież to tylko 14,99zł :tak:
robaczek tekst super :-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry