just79
Fanka BB :)
Mama Wikusi, bóle/skurcze mogą być odczuwalneod strony kręgosłupa/krzyża. Prawdę powiedziawszy z pierwszego porodu nie pamiętam skurczu/bólu od strony brzucha, za to od pleców tak mnie łapało, że szkoda gadać...
Co do pessara, poród może się zacząć zarówno w momencie jego zdjęcia, jak i 2 tygodnie po. Nie ma zasady,wszystko zależy od tego w jakim stanie jest szyjka, czy skurcze łapią. No i zawsze mogą odejść wody - pessar w tym nie przeszkadza.
Mam wrażenie, że im bardziej dziecko się spieszy na świat tym bardziej ten pessar jest odczuwalny. Przez 3 miesiące nie czułam go wcale, a od jakiś 2 tygodni bywa mi z nim niewygodnie
Co do pessara, poród może się zacząć zarówno w momencie jego zdjęcia, jak i 2 tygodnie po. Nie ma zasady,wszystko zależy od tego w jakim stanie jest szyjka, czy skurcze łapią. No i zawsze mogą odejść wody - pessar w tym nie przeszkadza.
Mam wrażenie, że im bardziej dziecko się spieszy na świat tym bardziej ten pessar jest odczuwalny. Przez 3 miesiące nie czułam go wcale, a od jakiś 2 tygodni bywa mi z nim niewygodnie


Żal mi biedaka i jeszcze mówi, że on i tak jutro do szkoły idzie, bo nie chce zaległości mieć.
Walczę, walczę i nic
Czekam na mojego może jemu się uda
Nie chce mi jeden bok zaskoczyć i nie wiem, czy wadliwy jest, czy ja jakiś antytalent jestem 