Witajcie ;-)
Ależ tu dzisiaj ruch aż miło:-) chyba z pół godziny nadrabiałam
My dzisiaj byłyśmy z Laurą na zakupach, kreacja na chrzest dla małej damy już jest to teraz matka musiała sobie coś kupić

Kupiłam sukienkę, podoba mi się ale tak teraz sobie myślę że to już chyba 3 albo 4 sukienka w kolorze malinowym
No trudno, nic nie poradzę na to że dobrze się w takim kolorze czuje.
Piszę tego posta już z pół godziny a w między czasie latam co chwilę do łóżeczka bo Laura nie może zasnąć...
Dmuchawcu, Robaczku piszecie op swoich starszych dzieciach a ja coraz częściej myślę że nie poradziłabym sobie z drugim dzieckiem...
Niby z jednej strony nie chciałabym żeby Laura była jedynaczką ale z drugiej nie wiem czy chciałabym drugie dziecko. Za to mój mąż często o tym mówi
Mikoto ja też rozmrażam mięso w mikrofalówce także śmiało
Anim zdrówka dla synka! My nie mieliśmy takich problemów skórnych także nie pomogę...