Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
emka - sprawdz tez w tesco, moze beda .... chyba jak FF produkuje rzeczy to wszedzie te same sa, czy nie?? a jak nie to one tu kosztuja 3 funty = 15 zl wiec przesylka pewnie tez z 5-7 zl bedzie to moge kupic i wyslac
Ja sie smieje , ze jakby ktos zobaczyl jak aktywne jestemy na fb to by sie zastanawial kto sie dziecmi zajmuje
mikoto 2 dni temu rozmawiałam z natis, że po przeczytaniu Twojego posta, zastanawiam się nad MM. Teraz Tymek na noc dostaje NANa z Nutritonem. Zasypia ok 20 i śpi do 24 lub 1. Dopiero zaczęliśmy.. jak będzie mu to pomagało, wprowadzę MM jeszcze jakoś w ciągu dnia i zobaczymy.
mikotko ja tez nie wszystkich gości a na noc to już niewielu, ci akurat są 100% nasi ulubieni.Koleżanka będzie chrzestną Antosia a ja jestem chrzestną jej Patrysi anilek rano płacze jak wchodzi ale wraca zadowolona, mam nadzieję, ze niedługo obejdzie się i bez płaczu przy rozstaniu, gosiak nie wiem jak przy wiązaniu na plecach ale na brzuszku tak, przynajmniej tak pokazywały te Panie a mają wieloletnią szkołę więc chyba wiedzą co robią.No i po 3 dzieci madzia mi też lepiej na Fb, no i powiadomienia przychodzą same ale jednak takiego gadania nie ma jak na BB emka witaj kawoszko
Ugotowałam obiad, uspałam i nakarmiłam Tosia, nastawiłąm pranie , przebrałam pościel, ide sprzątac
emka męczą go straszne gazy - potrafi 2-3 godz rano płakać i bączyć. Kolki trochę opanowaliśmy - sab simplex. Poza tym przez refluks strasznie ulewa, wymiotuje.. :-(
Dziewczyny ile płaciłyście za chrzciny w knajpie? My mamy mszę o 15:00, więc zamówiliśmy tylko ciepłą kolację (1,5 mięsa na osobę, 3 rodzaje surówek, frytki/ziemniaki), ciasta, tort i kawę/herbatę + napoje. Koszt 60zł za osobę - to dużo czy mało?
Oczywiście mieliśmy problem z chrztem - mamy tylko cywilny. Bezzębna pani w kancelarii umówiła nas z księdzem o 8:30 w zeszły piątek, więc wybraliśmy się razem z Tymkiem.. Okazało się, że zapomniało jej się, że to pierwszy piątek miesiąca i księża są na wizytach chorych.. i żebyśmy nie latali z małym dzieckiem tam i z powrotem załatwiła nam zgodę księdza bez pogawędki :-) Musimy tylko napisać oświadczenie, że w przyszłości pobierzemy się
madzia u mnie z gazami tez jest walka(I to właśnie przez to mała od świtu kiepsko śpi.Pół biedy gdyby przez sen sobie bączyła,ale ona się wymusza,stęka aż chrypki dostaje a tu cisza...jakby dupka zatkana...Próbowałam juz masy kropli i dupa. Miałam nawet wrażenie,że jak daje jej saba czy bobotica to na chwile jest spokój ale za to za około 3h masakra,jeszcze gorsze jęki,a nawet płacze były.Nosiłam,odgazowywałam w najcięższych przypadkach kateterem (tą rurką) i za jakiś czas znowu to samo. Wprowadziłam ostatnio rumianek-taki w saszetkach,zaparzam szklankę,wlewam troszkę do butli i rozrzedzam z wodą do jasno zółtego koloru-to popija jako herbatkę,albo troche nie rozrzedzonego do mleka dolewam. Do tego od kilku dni wprowadzam nowe mleko,niby przeciw wzdęciom i zaparciom. Jakby ostatnia noc spokojniejsza,ale nad samym ranem i tak juz się wyginała,prężyła i wymuszała.Może się uda i mleko pomoże,może to kwestia kilku dni i bedę 100% efekty.Oby.Niby się mówi,ze 3 miesiąc dziecka to taki przełomowy jest,że dolegliwości brzuszkowe znikają,kolki itd...ciekawe
madzia spróbuj z rumiankiem,ponoć od wieków tym leczono przeróżne dolegliwości,może akurat da radę,pomoże coś. Rumianek dodatkowo uspokaja,pomaga na ząbkowanie,wspomaga układ trawienny,reguluje prace jelitek itd