cukier.wanilinowy
Usmiechnieta_mama
dzieki, kochane jestescie.
Co do porodu, ja nie pamiętam dobrze bólu, ale pamietam ze bolalo tak mocno ze mialam ochote umrzec. Dobrze ze tutaj mam mozliwosc wyboru znieczulenia i nie musze rodzic bez jak przy Adamie, bo mam baaardzo niski prog bolowy i przy zwyklym bolu brzucha sie skrecam. Natomiast Adam byl malutki, 2820 50cm, ale ze strachu zaczely zanikac mi skurczre wiec trwalo to od 18 do 14 nastepnego dnia. ruszylo sie po nocy dopiero jak dostalam kroplowke.
Co do porodu, ja nie pamiętam dobrze bólu, ale pamietam ze bolalo tak mocno ze mialam ochote umrzec. Dobrze ze tutaj mam mozliwosc wyboru znieczulenia i nie musze rodzic bez jak przy Adamie, bo mam baaardzo niski prog bolowy i przy zwyklym bolu brzucha sie skrecam. Natomiast Adam byl malutki, 2820 50cm, ale ze strachu zaczely zanikac mi skurczre wiec trwalo to od 18 do 14 nastepnego dnia. ruszylo sie po nocy dopiero jak dostalam kroplowke.

Stał tak dwa dni. Na szczęście mamy takiego złomka, zę nikt się na niego nie połasił. Nawet radio było na miejscu. Ale spanikowałam równo. Zepsuło mi to całe zakupy - już w sklepie ustać w kolejce nie mogłam, podchodziłam nie do tych drzwi co trzeba i dziwiłam się, czemu się nie otwierają. Chyba się A nie przyznam, bo mnie by chyba rozszarpał.