DzikaBez
Fanka BB :)
anula- barszcz z uszkami z grzybami i kapustą to moje najulubieńsze danie (czekam na wigilię). Parę lat temu moja mama zaczęła go kisić i dopiero wtedy dowiedziałam się jaki może być pyszny. Ja lubię taki wyrazisty z czosnkiem i zabielany. Moja teściowa (która jest kucharką) robi z proszku, dodaje wino i nie zabiela. Jak dla mnie to bardziej smakuje jak słodki kompot z buraka, ale wiadomo każdy lubi inny.


Teraz do barszczu są normalne gotowane pierogi z grzybami. W ogóle wigilijna kolacja jest moim ulubionym posiłkiem. Mama zawsze przesadzi z potrawami ( któregoś roku naliczyliśmy 17, nie licząc chleba i opłatka), wszystko oczywiście z ryb i grzybów. Żadnego mięska. A ja uwielbiam grzyby, ślubny uwielbia ryby - już nie możemy się doczekać grudnia.