• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2013

Czosnek na pewno obniża ciśnienie, więc nie jest wskazane za dyzo, ale chyba głównie jedzonego na surowo. A parę łyczków piwa czy wina raz na czas też nie szkodzi, nie mówię żeby pić ale po kilku łykach nawet w krwi go nie będzie. Myślę że w gotowej żywności, rożnych cudach z proszku jest więcej szkodliwej chemii.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Marcysiowa, ale suuuper - bliźniaki!!! Ja mam brata i siostrę z bliźniaków, super sprawa!!! :-D
Natis, ja też normalnie ubóstwiam czosnek ale w tej ciąży póki co tak mi się mdłości dały we znaki, ża ani cibulka, ani czosnek mi nie służy ...:no:
Palindromea.. może małe bezakoholowe to byłoby coś? Mi też się raz strasznie chciało, wysłałam mężusia, kupił, przywiózł, wypiłam i pomogło :tak:
 
Ja nie przepadam za piwem ale ostatnio też mnie tak naszło że wysłałam męża po bezalkoholowe wypiłam pół i poszłam spać :-D
Ja tez mialam ochote niedawno. Otwarlam bezalkoholowe, popatrzylam, popatrzylam.....i wylalam. Na drugi dzien znow mnie naszlo;-) Wiec sobie otworzylam....popatrzylam, popatrzylam i wylalam... Juz tak trzy piwa skasowalam ;> nie wiem o co chodzi z tymi moimi zachciankami
 
hmmm czosnek czosnek, ja nie przepadam, a to że w ciąży trzeba na niego uważać to dla mnie idealna wymówka :P Czosnek toleruje jedynie w sosie tzatziki :P Ostatnio jak Tosia i Łuka byli przeziębieni to zrobili sobie mleko z miodem i czosnkiem, a ja przez ten zapach spędziłam pół dnia w toalecie heh A co do sosu tzatziki to polecam super przepis gdzie idealnie ten sos pasuje - dodaje na wątku kulinarnym :)
 
Ostatnia edycja:
Ja tez mialam ochote niedawno. Otwarlam bezalkoholowe, popatrzylam, popatrzylam.....i wylalam. Na drugi dzien znow mnie naszlo;-) Wiec sobie otworzylam....popatrzylam, popatrzylam i wylalam... Juz tak trzy piwa skasowalam ;> nie wiem o co chodzi z tymi moimi zachciankami

Ale się uśmiałam :D Ja przedwczoraj piłam Lecha Free ;) Koleżanka przyszła do nas i ona Warke Radler, bo samochodem była :P Więc tylko 2% :P Ja bezalkoholowe i mój J. warkę :)

A czosnek i ja baaardzo lubię :) Żadnych sosów nie lubię, a czosnkowy uwielbiam :)
 
Marcysiowa dziękuję za wysłanie danych:)
Ja na razie nie mam żadnych zachcianek, chociaż jak nie wiedziałam, że spodziewam się dziecka, to z piwnicy ubyło trochę słoików z ogórkami kiszonymi :D Ale odkąd wiem, to zachcianki przeszły jak ręką odjął :)
 
reklama
Wy piwko, a mnie to ciągnie na Malibu z mlekiem, tak bardzo spienionym - od samego początku ciąży. I tylko sobie butelkę oglądam. Czasami to mam ochotę sobie zrobić choć z pół kieliszeczka z mleczkiem, tak tylko dla smaku ale boję się, bo jak nie daj Boże coś się stanie to sobie nie wybaczę nigdy.

Na czosnek też mnie jednego dnia ciągnęło i zrobiłam sobie tzatzyki z 3 ząbkami czosnku - zjadłam od przyłożenia. Było mi potem tak strasznie niedobrze, że teraz na samą myśl o czosnku wszystko mam w gardle.
Zresztą nawet nie wiem na co mam ochotę, chyba na nic. O wczoraj na śliwki - mężuś kochany pobiegł do sklepu :) Trudno mi nawet obiady wymyślać bo nie mam na żaden ochoty - i dziś znów mam problem co ugotować:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry