Witam z kawą.
Jakoś zrobił mi się dziejszgo poranka by skrobąć parę słów przy dużej,czarnej, mocnej kawie
Tak mocna i duża. Dziś liczyłam spałam 7 godzin i miałam 5 wstawań

3 flaszki i dwa tulaski. 4 flaszkę wypił przed 7 ale dałam mu soczku. Teraz leży merde nogami i śpiewa sobie ze szczeniaczkiem usypiaczkiem ... Ot taki to Hubi Bubi ...
Sewrynek powoli się budzi.
Ogarnał mnie wczoraj jakiś dolik, wypiłam martini, pogadałam 2 h z S. Dziś lepiej , tylko oczy mnie szczypią.
Gosiaku wciąż o Tobie myślę. Nawet nie wiem jak Cię pocieszyć. Dawać nadziei że wszystko będzie dobrze choć wiesz, że trudna sytuacja ?

Brak mi po prostu słów. Mocno Cię przytulam. Jak do Ciebie trafił Snack ? Raczej nie przepadam za psami ale Twój jest cudny, takie wierne spojrzenie ma. A Ty jesteś cudowna, tak dbasz o niego.
Nelka śliczna jeset, dobrze sobie wygląda. Widać że spokojna i grzeczna. Emil przeżył za klucze ?
Korba nie wymiguj się od dentysty. O ząbki trzeba dbać. Ty masz to dobre serduszko ! Udało Ci się znaleźć budę ? Założę się, że przeszło Ci prez myśl, żeby zabrać do siebie psinkę ..

Jak Nocka ? Zosia pewnie Ci przesypia już całą noc ? Zjadła śniadanko ? Do pracy dziś ?
Amiro, i ja robiłam dziurkę w smoku, razem z Gosiakiem zresztą

Nie było u nas nocnych zabaw. W nocy gdy chciała smoka dawałm mu a on go wyrzucał. Czasem był płacza ale butla z mlekiem pomagała i zasypił dalej. Bo Hubi jeszcze mleko pije. Było ot wóczaszbawienne ale teraz coraz bardziej uciążliwe
Emka, jak Twoje plany na ząbki. Paniętam, że myślałaś mocno o nich .
Mikotko Przyjęłaś kolędę ? Jak Zosia pospala ?
Paulus nie uciekaj kochana ? Jak się czujesz ? Jak kręgosłup ? Jak dziewczynki ? Znalazłaś już dobrego specjalistę ?
I zrobiła się 7:30. Czas wyciągać Seewerynka z łóżka. Hubi wydaje się, że przysnął. cisza jak makiem zasiał ....