PAULUS - ja też się dziś nudzę i nie wiem już co z czasem zrobić. Książki wszystkie przeczytane, Natalki nie mam...
Fajnie macie się z tymi zdjęciami. Obiecałam sobie też zrobić rodzinną sesję, bo chciałam przy schodach zrobić mini galerię naszych zdjęć, ale wyglądam tak koszmarnie, że nie zgodzę się teraz na żadne zdjęcia

.
TERI - przez te Twoje opisy tak mi się zachciało prać i prasować ;-) już się nie mogę doczekać momentu, aż Lenka będzie obok mnie a nie we mie. Wtedy będę mogła wrócić do normalności...
MARYSIOWA - nie wiem co Ci doradzić. Ja miewam podobne bóle kości, stawów i mięśni, ale u mnie ma to związek z ciągłym leżeniem, brakiem ruchu.
KATKA - widzę, że tak samo sypiasz w nocy jak ja. Śpię w sumie po 4-5 godz. / dobę i szczerze to nie wiem jak funkcjonuję. Normalnie to śpiochem jestem i optymalnie te 8godz. muszę przespać.
Co do pieluch to nie jestem ani zwolennikiem, ani przeciwnikiem. Po prostu realnie oceniam temat, który jest ciekawy, ale zdecydowanie wolę sobie ułatwić życie niż utrudnić. Gdybym miała mniej innych obowiązków i mogła się skupić wyłącznie na Maleństwie to napewno podjęłabym temat.
MATKAEWA - moja Natalka też wybyła na narty

tym razem z kuzynem

.
WISIENKO - trzymaj się Kochana!!! Mam nadzieję, że jutro wypuszczą Was do domku!