MatkaEwa
Fanka BB :)
Marcelinowa taka fajna wiadomość i taka niefajna w jednym dniu . A to był ojciec , tego szczęśliwca któremu dzidzia się urodzi rozumiem. No to gratulacje i wyrazy współczucia jednocześnie dla przyszłych rodziców.
Dmuchawiec - Ja jestem zwolennikiem przedszkola od 5 roku życia , nie wcześniej . Mam za sobą próby wysyłania dziecka i w 3 roku życia i w 4 - i to stąd wyrobiona opinia na ten temat . Jednak nie każdy może sobie pozwolić na bycie z dziećmi w domu. Moja Zosia poszła do przedszkola mając 3,5 roku , po trzech miesiącach zrezygnowałam i poszła dopiero do zerówki. Zuzka poszła w 4 roku życia i radziła sobie dobrze ( ale myślę , ze to było za wcześnie ) . Wojtek poszedł też w 4 roku życia i rozkręcił się dopiero po roku ( wtedy zaczął chętnie chodzić ) . Nie wiem jak będzie z kolejnym ale postaram się nie za wcześnie go oddać
Dmuchawiec - Ja jestem zwolennikiem przedszkola od 5 roku życia , nie wcześniej . Mam za sobą próby wysyłania dziecka i w 3 roku życia i w 4 - i to stąd wyrobiona opinia na ten temat . Jednak nie każdy może sobie pozwolić na bycie z dziećmi w domu. Moja Zosia poszła do przedszkola mając 3,5 roku , po trzech miesiącach zrezygnowałam i poszła dopiero do zerówki. Zuzka poszła w 4 roku życia i radziła sobie dobrze ( ale myślę , ze to było za wcześnie ) . Wojtek poszedł też w 4 roku życia i rozkręcił się dopiero po roku ( wtedy zaczął chętnie chodzić ) . Nie wiem jak będzie z kolejnym ale postaram się nie za wcześnie go oddać

Ale jak mówisz - to jest sprawa konkretnych rodziców, ich wybór. Wy wybraliście taką opcję - i może faktycznie tak będzie dla Waszych Skarbów najlepiej 
JUtro rano wyjeżdżamy, a ja kompletnie nie spakowana (zaraz muszę się w końcu za to zabrać). Po południu do rodziców zawieść psa i na taty urodziny na chwilę. Nie mogę się dziś zorganizować
. Naet nie wiedziałam , ze coś takiego się zdarza !!!! Moje dzieci to zawsze od 8 do 13 . Chyba , że angielski by l później albo basen - to zostawały. Ja pracuję w systemie 12 godzinnym - mam 2 dyżury dzienne i jedną nockę w tygodniu zazwyczaj, wiec to zawsze ułatwiało sprawę 