strega ja nie wiem dokladnie czy dobrze rozumiem to "lavaggi nasali" ale ja tylko jak maja taki zatkany nosek a katar nie leci, to wlewam troche soli fizjologicznej do noska i potem dziecko wydmu****e nosek
a co to sa te metody o ktorych piszesz?
a jakby co, zapalenie oskrzeli najczesciej nie jest bakteryjne, tylko wirusowe, i powinno sie dawac leki na obkurczenie oskrzeli i przeciwzapalne a nie antybiotyk, chyba, ze rzeczywiscie doktorka jest pewna ze jest nadkazenie bakteryjne, ale to zdarza sie bardzo bardzo rzadko,
nasz Antek mial raz zapalenie oskrzeli, takie z dusznosciami i mial nebulizacje, takie inhalacje z lekow obkurczajacych oskrzela i przeciwzapalnych, po dwoch dniach byl zdrowy
antybiotyk jak juz kiedys pisalam na tym forum oslabia uklad odpornosciowy dziecka i powienien byc ostatecznoscia, a po antybiotyku 2-3 tygodnie dziecko jest bezbronne wobec nowych zarazkow, bo ma wybita flore bakteryjna i nie powinno chodzic do przedszkola
pozdrawiam i zycze Mateuszkowi szybkiego powrotu do zdrowia!
a co to sa te metody o ktorych piszesz?
a jakby co, zapalenie oskrzeli najczesciej nie jest bakteryjne, tylko wirusowe, i powinno sie dawac leki na obkurczenie oskrzeli i przeciwzapalne a nie antybiotyk, chyba, ze rzeczywiscie doktorka jest pewna ze jest nadkazenie bakteryjne, ale to zdarza sie bardzo bardzo rzadko,
nasz Antek mial raz zapalenie oskrzeli, takie z dusznosciami i mial nebulizacje, takie inhalacje z lekow obkurczajacych oskrzela i przeciwzapalnych, po dwoch dniach byl zdrowy
antybiotyk jak juz kiedys pisalam na tym forum oslabia uklad odpornosciowy dziecka i powienien byc ostatecznoscia, a po antybiotyku 2-3 tygodnie dziecko jest bezbronne wobec nowych zarazkow, bo ma wybita flore bakteryjna i nie powinno chodzic do przedszkola
pozdrawiam i zycze Mateuszkowi szybkiego powrotu do zdrowia!


a swoja droga jaka jest tutaj pasta bez fluoru???


., nawet go nie zabadal, nie osluchal NIC!! no wiec wsciekla na maxa, poszlam do prywatnego(przebadal go jak nikt wczesniej!!), polecil wizyte u laryngologa, ktory tez dokladnie zbadal, mial lekko powiekszone migdaly, nic groznego, niby bzdura, ale odpowiednie leczenie i problem zniknal, przy okazji maly nauczyl sie wydmuchiwac poprawnie nos, wczesniej nie umial!