anika a moze zdradzisz mi Twoj przepis na te pierogi ruskie? :-)
mi mozg dzis nie dziala, u nas w pracy jest tak zimno, ze siedze w kurtce, rekawiczki tez by sie przydaly :-( budynek stary, okna nieszczelne i nie bedzie lepiej przez najblizsze miesiace, bo nawet jak zaczna grzac, to tak, ze ledwo czuc odrobine cieplejszy kaloryfer, bieda na uniwerku :-(
powinnismy zastrajkowac, wszyscy tutaj strajkuja tylko nie my ;-)
mi mozg dzis nie dziala, u nas w pracy jest tak zimno, ze siedze w kurtce, rekawiczki tez by sie przydaly :-( budynek stary, okna nieszczelne i nie bedzie lepiej przez najblizsze miesiace, bo nawet jak zaczna grzac, to tak, ze ledwo czuc odrobine cieplejszy kaloryfer, bieda na uniwerku :-(
powinnismy zastrajkowac, wszyscy tutaj strajkuja tylko nie my ;-)



.rano jak wstalam o 6 zeby zadzwonic do firmy ze mnie dzisiaj nie bedzie to tez na autach i wszedzie dookola bylo bialo.temperatura musiala niezle spasc w nocy.na wieczor jak wracaismy z ipercoopu to bylo 8°.normalnie zima idzie i cieplejsza kurtke juz wyciagnelam jezdzac rano do pracy.a ja dzisiaj jak ten kolek musialam siedziec w domu mimo chorobowego bo w kazdej chwili mogla wpasc kontrol z inail zeby zobaczyc czy zeczywiscie jestem chora czy udaje.nawet moich kurek nie widzialam
moj Luca tez lubi ale ja prawie nigdy nie robie bo za duzo roboty chociaz kiedys musze mu zrobic, jak jedziemy do Polski to u mojej mamy zamawia najpierw placki potem pierogi ruskie.