• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

anja 35 nie spieszy cos sie tej Lence , ale jak nie zdecyduje sie sama to 21 mam cesarke takze gora tydzien i juz malenka bedzie.moglaby sie urodzic bo u nas pieekna pogoda i ochoty nie mam siedziec w domu a tak to wozeczek i na spacerek z moja siora i jej podopieczna slodziutka Ella.
ptynia nie ma to jak wizyta u fryzjera na poprawe nastroju.widze , ze ciebie tez juz na wiosenne porzadki wzielo? :-)
 
reklama
pinky,no to czekamy tak czy siak do 21....daj nam potem szybciutko,w miare mozliwosci oczywiscie znac,ze wszystko ok,:-)pewnie pogoda tylko spacerom sluzy,ale z Lenka w wozeczku byloby ci lzej,niz dzwigac ja w srodku:-D a maja jak reaguje nie moze sie doczekac,czy sceptycznie?
 
Dzien dobry kochane,
choc dzisiaj z rana naprawde sie poryczalam, jak usyszalam o tym wypadku w Szwajcarii, dlaczego takie tragedie sie przytrafiaja, 22 dzieci!!! W takich chwilach zadaje sobie pytanie dlaczego????? dlaczego bandyci chodza po tej ziemi a niewinni gina????

eve ,a ty gdzie sie podziewasz?u tesciowej na noc zostalals ,czy co?
spiritosaaaaa:-p
Owszem bylismy w Sperlondze, cale popoludnie, kuzyni sie razem pobawili u nonny a ja podskoczylam do pracy na ploty:-). Oczywiscie nie moglo zabraknac spacerku na morzem i lodow, ale powiewalo troszke.
Dzisiaj na szczescie nie wieje juz, bylam na plotach u kumpeli w sklepie, i....kupilam stroj kapielowy, w promocji:-):-):-), a co tam, pogoda prawie plazowa.
Nadrobilam zaleglosci w czytaniu, pisalyscie o morzu, o gorach, jak to sie mowi...jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma:tak:, ja tez praktycznie w gorach wyroslam, latem wedrowki, zima narty a teraz....nad morzem...no fajnieeee:-D, ale tak jeszcze jakby Alpy byly za rogiem to by bylo cudnie:tak:.
My tak dla odmiany znowu bez wodyyyyyyyy!!!!
 
anja35 Maja to zlote dziecko naprawde .jak do tej pory nie mialam z nia zadnych problemow , na dodatek slodziak. jezeli Lena bedzie chociaz troszeczke podobna do Maji to bede skakac z radosci- zero stresow. ale jak to bedzie zobaczymy. zazdrosna jest troche , ale duzo z nia rozmawialismy i czeka tez niecierpliwie na siostrzyczke.ciagle trenuje na lalkach przewijanie i kapanie , takze i pomoc tez bede miala.nawet rozmawia z moim brzuchem i prosi ja , aby juz w koncu wyszla bo Maja na nia czeka i ma dla niej ulozona kolysanke.
Amoze i ktoras z was doradzic jak mozna obejrzec zdjecia w galerii?
 
pinky,to super masz z maja,taki slodziak,na poczatku moze byc i zazdrosna ,ale wystarczy rozmawiac i jak ona taka grzeczna to pewnie przejdzie nad tym do porzedku dziennego...co do zdjec to jesli nie jestes w grupie wystarczy,ze cie do niej zaprosi sil jako moderator poogladasz zdjecia i bedziesz mogla swoje wstawic....pedze po mala i na obiad a dopoooooooo:-)
 
no wlasnie anjaaaaaaaaaaaaaa!!!!zdjecia w galeri,cichaczem cichaczem myslisz ze ci sie uda?nieeeeeeeeeeeeeeee!!!nie uda ci sie,ponowne avviso!!
eve,a wiec jestes a juz myslalam ze u tesciowej na plotki zostalas..
naprawde brak slow..straszna tragedia ...czlowiek sobie nawet nie wyobraza jaka to katastrofa..
 
Ostatnia edycja:
Dziewczynki wlasnie jestesmy po obiadku znowoz mala zostawilam w lozeczku bez pampersa:tak:
luczkaja wiem wiem i mi sie serce kraja ale zauwazylam juz postepy dziecie mi samo zaczelo zasypiac a wiec metoda skutkuje:tak:dwa dni placzu i spokoj:-)ja juz nie dawalam rady musialam godzine przy lozeczku siedziec spiewac i za raczke trzymac i nie usypiala:baffled:a jak usypiala to po5min sie zrywala z placzem:no:
ptyniuco ciekawego zrobilas z wloskami??ja jutro ide na odrost
pinkyqrcze normalnie bym zamowienie u Ciebie zrobila na ten krem bo ja nikogo nie mam kto by mi mogl go podac
:-(oo to jeszcze tydzien i powiekszy sie rodzinka:blink:
 
cucciola ja giulio usypiam na rekach,nosze go przez 5 minut,max 10(bardzo rzadko)wkladam do lozeczka i tyle by bylo z usypiania...nie budzi sie w nocy,nie wstaje itp,przesypia cale nocki jak stary chlop w lozeczku..tak srednio 11-12 godzin
pinky czemu musisz rodzic przez cesarke?moze juz kiedys pisalas ale nie pamietam..
 
reklama
cucciola ja giulio usypiam na rekach,nosze go przez 5 minut,max 10(bardzo rzadko)wkladam do lozeczka i tyle by bylo z usypiania...nie budzi sie w nocy,nie wstaje itp,przesypia cale nocki jak stary chlop w lozeczku..tak srednio 11-12 godzin
pinky czemu musisz rodzic przez cesarke?moze juz kiedys pisalas ale nie pamietam..

byc moze zalezy od dzieci??!!jak tak Ci przesypia to naprawde super:tak:moja to na krok mnie nie puszczala wczesniej taka attacata nawet w nocy za reke trzymala tak mocno jak sie wycofywalam to zaraz byla pobudka:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry