• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

oj luczka nawet nie wiesz jak bardzo by sie przydal ten deszcz:tak:.juz mam dosc biegania z konewka(15 litrow).zeby podlac wszystko jak nalezy a nie tylko pomoczyc z wierzchu to musze przynajmniej 6 kursow zrobic po wode do sasiada bo swojej jeszcze nie mamy i nie wiadomo kiedy podlacza.zaplacone wszystko jest i tylko musimy uzbroic sie w cierpliwosc:angry: bo oni maja na wszystko czas ci wlosi:angry:.
 
reklama
dziewuchy juz po weekendzie,mozecie juz pisac...
musimy nadrobic zaleglosci bo cos zaczyna sie tu smutno robic...
sil,czekamy na swierze wiadomosci..
eve co sie z toba dzieje,nie daj prosic,wracaj..
kosmitka jak chlopaki?na przeziebieniu sie skonczylo?
anja,cucciola wy jak?
luczka
lory od dzis do zlobka?
strega jak poszlo z podaniem o gaz?zlozone?wiez juz kogo beda zwalniac?
my wczoraj bylismy w odwiedzinach u rodzinki,a potem pojechalismy do mc d. na hamburgera,ale dzieciaki byly zadowolone,giulio nie wiedzial od czego zaczac,wszystkiego po trochu kosztowal...Ale jak zwykle najpierw zabawka sie zajal ,ale to standard,jedzenie moze wystygnac,a nawet moze go w ogole nie byc,,,na pierwszym miejscu sorpresa...
tylko 3 dni szkoly a potem tydzien w domciu...a u was jak to wyglada w szkolach i przedszkolach,u nas w srode ostatni dzien szkoly a potem zaczyna sie szkola od srody 11 kwietnia..
co do mieszkania to cisza,ciekawscy byli ,obejzeli ...i na tym sie skonczylo,prawde mowiac na internecie jest dopiero od srody popoludniu,wiec b.krotko no ale wiecie jak to jest,czlowiek chcialby szybko w jeden dzien zalatwic....strega ile czasu wam zajelo sprzedanie mieszkanka?moja szwagierka sprzedala 2 miesiace temu,zanim znalazl sie kupiec minal dokladnie rok..
...uciekam do roboty,odzywajcie sie ...ciaoooooooo
 
Dzien dobry
dzien dobry po weekedzie

Ja wpiatek psozlam do lekarki wi wrocilam z antybiotykiem na 10 dni. Takze w pt zostalam w domu

Sil trzymaj sie dzielnie kochana


Anika...Zajelo nam to prawie 6 meisiecy . Najpierw byl wielki boom zwiedzajacych....pierwsze 2 meisiace po 3-4 wizyty w tygodniu ...Po jakims czasie zaczelo mnei to wkurzac...bo wiadomo trzeba bylo zawsze pospsrzatac specjalnie. ciezko o 100€ lad i porzadek w bilocale, ktore od nadmiaru sprzetow peka w szwach i z malym dzieckiem ktore roznosi wszystkie zabawki w ciegu 5 minut. P byla tez kobeita co przychodiz po 3 razy weic naprawde zainteresowana... w tym czasie byly dwie proposty ..ale ponizej naszego targetu . Jedna negocjowalismy ale nie rpzeszla..a druga odrzucila sama agencja bo bylo chyba o 30 000€ mnie niz my chcielismy. No i pozniej nastapila cisza.... my meilismy podpisana z agencja umowe na ich wylacznosc..tzn w przez pierwsze 6 meisiecy moglismy sprzedac meiszkanie tylko za ich posrednictwem..a w meidzy czasie mielismy 2-3 meisiace posuchy ..zero wizyt. i nagle na pare tygodnie rpze wygasneiciem umowy znowu boom wizyt. Przychodizl taki mlody chlopaczek z rodzicami....przyszedk trzy razy i przed samymi wakacjami w sierpniu zrobili proposte. zmiescili sie w naszym targecie cenowym i we wrzesniu podpisalismy compromesso z zamiarem rogito entro fine 2012 8 to ze wgledu na nas , bo my ejszcze nei meilismy mieszkania dla nas). Nabywcom nalezalo na rogito w listopadzie..ze wzgledu na kredyt ( dobrze zrobili)..wiec rogito bylo 21 listopada ....i niby meilismy opuscici meiszkanie do 31 stycznia ..jedlsi by nam sie cos poprzedluzalo to mielismy prlacic wynajem . I faktycznie przedluzylo sie wiec zaplacilismy jeszcze 1,5 meisiaca.

Weeekdn mega intensywny sobota wyprawa do IKEI... najblizsza od nas to 25kmUdalo nam sie zaparkowac dziecia u babci i wybralismy sie sami....bo z Mateuszem sie nie da robic zakupow. Wrocilismy pelnym samochodem....ale za to pokoik Mateusza jest juz full wypas...stoliki, krzeselka... szafka z pojemnikami na zabawki etc. Mbele natomiast sa juz od czwartku. Wyszla bardzo fajniutka cameretta.A wczorja bylismy w odwiedzinach u znajomych w Lodi. Kupili dom wiec robili inauguracje i najlepszy prima aprilisowy zart nie zart: kolega wlasciciel domu ..zawsze zartowal,ze chce miec kury w ogrodku i koguta. drugi kolega zakodowal ( i nie zartowal) i na inauguracje domu....zamowil kouita i 3 kury heheh. Takze panowie mieli zajecie: cala popoludnie kontruowali zagrode i kurnik hehe.a kury w niedzuczasie zniosly 3 jajaka heheh

A nowosc...moje dziecko ma chorobe lokomocyjna :-(((( £ rayz wymiotowal buuuuuuu. Pierwszy raz wymiotowal w listopoadzie na 30km trasie ...no i teraz na 80km. nic nie jadl przed. wyjechalsimy o 12.15 a sniadanie jadl o 9.00...wiec to nie to zesie nie przyjelo ..to ewidetna chororba lokomocyjna..moje siostrzenice tez ja maja i ja tez mialam. znacie moze we Wloszch jakies syropki la dzieci cos w stylu syropku lokomotiv http://www.apteka.gda.pl/lokomotiv-syrop-p-760.html

Sytuacja
pracowa nadal niejasna...Jedyne co jest dla mnie jasne..ze jesli to prawda to ja padne ofiara bo mam najmniejszy staz pracy...7 lat...a restza 12 i 25...i staus rodziny identyczny a kryteria sa niestety nastepujace: criteri per individuare i lavoratori da licenziare sono dettati dai contratti collettivi o, in mancanza, dalla legge 223/1991, la quale detta il seguente elenco:
carichi di famiglia
anzianità di servizio,
esigenze tecnico-produttive e organizzativeto

tyle u mniemilego tygodnia wszystkim
 
Ostatnia edycja:
czesc dziewczyny,
anika powodzenia ze sprzedaza mieszkania, oby jak najszybciej Wam sie udalo!
my w tym tygodniu chodzimy do piatku, ale w przyszlym tyg. wt-sr przedszkole zamkniete,
a chlopcy, dzieki!, wyglada na to, ze zdrowi, juz wczoraj praktycznie nie kaslali, a ze pogoda sie poprawila, to spedzilismy cale popoludnie na dworku... dzis zadowoleni doslownie pobiegli do przedszkola, tylko maz cos nie moze sie wygrzebac, jeszcze ma dziwny glos...
a Giulio juz ok?
strega to meblowanie to chyba najprzyjemniejsza czesc calej przeprowadzki :-)
zycze zdrowka!
a jesli chodzi o chorobe lokomocyjna, to masakra, ja mam do dzis, co prawda nie wymiotuje, ale zle mi w glowie, dlatego najbardziej to lubie jak ja prowadze, wtedy jest ok, Mikolaja tez troche podejrzewamy, ze ma, bo teraz jak jechalismy do Polski pierwszego dnia narzekal, ze glowa go boli, i nic nie chcial jesc, potem niby bylo lepiej, ale bardzo nie lubi jezdzic samochodem, wiec moze cos w tym jest

syropkow na to niestety nie znam zadnych, ale moge Ci polecic taki plasterek, ktory dziala na zasadzie akupresury, TRANSWAY PLASTER ZAPOBIEGAJĄCY CHOROBIE LOKOMOCYJNEJ 1 PARA - Apteka internetowa - Domzdrowia.pl
tylko Mati jest chyba jeszcze troche za maly, za rok mozecie wyprobowac, moja ciocia bardzo sie nim zachwycala, bo jej syn tez mial chorobe lokomocyjna a leki kiepsko znosil, bolal go brzuch itp. a te plasterki dzialaly i nie mialy skutkow ubocznych

sicilpol trzymam kciuki za Giulio i lozysko i wszystko, niech bedzie najlepiej jak moze byc!

milego tygodnia wszystkim!

 
Czesc po Łikendowo:-)

sicilpol jakies nowe wiesci?
Anika zycze Wam zebyscie jak najszybciej znalezli kupca na mieszkanie.
Jak Giulio jeszcze kaszle?
strega mam nadzieje ze jednak Cie nie zwolnia bede trzymac kciuki chociaz bedzie ciezko bo trzymam z calej sily za sicilpol:-D
Fajnie ze pokoik Mateuszka juz gotowy pewnie jest zadwolony ze swojego krolestwa? zycze zdrowka
kosmitka to super ze chlopakom szybko przeszlo

Reszta dziewczyn piszcie co u Was?

Lorenzo dzisiaj po 3 tyg wrocil do zlobka i musze przyznac ze bardziej ja bylam przejeta niz on;-) wszedl na sale troche zawstydzony ale odrazu poszedl sie bawic jak gdyby nigdy nic... za to ja mam dola bo dzisiaj rano dowiedzialam sie ze jego ulubiona pani poszla na zwolnienie na dluuugi czas bo zaszla w ciaze z tutaj jej zycze jak najlepiej bo jezeli ona sie cieszy to ja tym bardziej ale jakos tak mi smutno (nie zrozumcie mnie zle) czuje sie jakby bliska mi osoba wyjechala na kilka miesiecy bardzo ja lubie to ona byla nasza ostoja w inserimento i Lorenzo traktowal ja jak druga mame doslownie tulil sie do niej byl okres ze jak wchodzil a jej nie bylo nie chcial wejsc. Nic pewnie sie oswoje z ta mysla i zycze jej jak najlepiej ale przyznam sie ze jak wyszlam ze zlobka to chcialo mi sie ryczec wiem wiem jestem nienormalna:-D
 
Hej dziewczynki :) Przepraszam ze odzywam sie raz na ruski rok, ale ostatnio mialam straaasznie malo czasu.. Dwa wyjazdy a i mala bardzo absorbujaca. Z cala pewnoscia nie nalezy do tych dzieci ktore posadzisz i sie bawia same.. :no:
Wczoraj moj zabral mnie na targi dzieciece i troszke sie rozerwalam pedzac od stoiska do stoiska i zbierajac gadzety, dodatkowo znalazlam kilka ciekawostek :tak: Np. balam sie dawac malej smoka, ale okazalo sie ze smok nie szkodzi, natomiast jesli nie daj boze zacznie ssac kciuka to sobie moze cale zabki pokrzywic razem z podniebieniem :szok:
To tak w szybkim skrocie, ide troszki was nadrobic :sorry: Milego dnia :tak:
 
hej dziewczyny ja wrocilam wlasnie znow od lekarza,tracheite dla odmiany i antybiotyk...mam juz dosc tego kaszlu i tak mnie w krtani boli,ze cos...
anika my jak sprzedawalismy nasze mieszkanie dwa lata temu to po 8 mies.udalo sie sprzedac,nawet niedlugo...ale wycieczki byly denerwujace...mam nadzieje,ze pojdzie wam w miare sprawnie...a jak giulio...?u nas przedszkole otwarte do piatku wlacznie i potem od wtorku...strega no widze,ze powoli wszystko zaczyna nabierac odpowiednich ksztaltow,w ikei mozna fajnie urzadzic pokoj maluchom,my tez sporo rzeczy tam kupilismy...powodzenia w dalszej czesci...luczka rozumiem cie z ta pania,bo my we wrzesniu zmieniamy przedszkole i ja juz to przezywam...kosmitka super,ze chlopcy sie nie dali chorobie u mnie mala,tez miala przez jakis czas chorobe lokomocyjna ale po jakims roku od rozpoznania:-)sama przeszla....ale ile sie oczyscilam samochodu to moje:-);-)...pozdrowienia dla wszystkich...zyta co tam pichcisz dobrego?Sil oczywiscie czekam na wiesci,jak dziewczyny...
 
Ostatnia edycja:
witam!!!
anja35 pisze:
zyta co tam pichcisz dobrego?
hm wlasnie bym cos upichcila,ale brak produktow i nie wiem czy kupie je tu w Itali,wlasnie wybieram sie dzisiaj w poszukiwania...
a wiec potrzebuje galaretki i wiorki kokosowe,moze wiecie gdzie je w ogole mozna tu dostac?
a juz zdradzam ten przepis,wczoraj ogladalam w telewizji i tu:
Rafaello - sprawdzony przepis
bardzo fajnie,szybko sie robi i mam taka nadzieje,ze to ciasto moze by mi sie udalo zrobic...
a tu inny troche przepis:
http://www.ewa-wachowicz.pl/rafaello-ii-id200.html
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witam sie i ja.u mnie juz po obiedzie i za godzinke idziemy na dzialke ale na krotko dzisiaj bo musimy jechac do firmy gdzie moj pracuje odebrac paczke co przeslal moj szwagier.z paczkami to mam dobrze bo nic nie placimy a jak wysylam do polski to place niewiwle.
chmurzy sie u mnie ale czy bedzie padac??????????????? bardzo watpie:oo2:
sil co u ciebie i malego Giulio? odezwij sie bo czekamy wszystkie na wiesci........
zyta wiorki kupisz w karzdym wiekszym supermarkecie,nawet eurospin je ma,kosztuja w granicy 2euro za pol kilowa paczke,a jesli chodzi o galaretki to zostaja ci tylko polskie sklepy bo we wloskich nie dostaniesz,moze jedynie w lidl.
 
Ostatnia edycja:
reklama
ostatnio cos malo sie udzielamy...jeden post raz na jakis czas...
ivi,dentysci niby mowia ze ciuccio szkodzi,ale tyle co ma w sobie dobrego porownaniu z kciukiem,ze jak zadecyduje mama ze smoka basta,to go wyrzuci do smietnika i po smoku(oczywiscie placzu nie wyrzuci,przez pare dni)a palec niestety zostanie na swoim miejscu,bardzo ciezko odzwyczaic dzieci od ssania palca....
znam dziewczyny 11 letnie ktore ssaja palucha az sie kurzy...
moje dzieciatka oby 2 smoka mieli,giulio jeszcze ma...
ptynia,kochana czemu sie do nas nie odzywasz,juz pare dobrych dni jak nie piszesz no i eve rowniez sie nie odzywa..mam nadzieje ze u was wszystko ok,cucciola tez dzis do nas nie wpadla,mozee jeszcze to zrobi..
sil,jakos mam dziwne przeczucia,nie napisalas jeszcze do nas,czyzby giulio wyszedl?kciuki trzymam za malego na calego...
co do mieszkania to tez chcialabym aby nam sie udalo sprzedac,dalismy sobie czas do konca roku(umowe z tecnocasa mamy do konca 2012)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry