Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A czy któraś z Was widziała na żywo MUTSY transporter? Jak to jest z tymi kółkami.. po podobno piankowe, które zachowują się jak pompowane takie coś wyczytałam na stronie mutsy..
ixidisi- widziałam na żywo wózek mutsy transporter. Sama go chciałam kupić bo cena zadowalająca szybko się składa leciutki ale zrezygnowałam bo mnie zależało na wózku w którym można spacerówką obracać w przód bądz w tył jazdy a tutaj nie było tej możliwości. Kupiłam mutsy 4 rider droższy ale mam to, że będę swoje dziecko widziała i wziełam stelaż na kółkach piankowych. Są lzejsze niż pompowane a ja mam tu aleje do spacerowania więc nie koniecznie muszę mieć pompowane. A parasolkę maclaren miałam na piankowych i super sie ten wózeczek prowadziło.
agrafka tez sie zastanawiam nad tym wózeczkiem, wygląda fajnie tylko że gondola jest dosyć mała bo ma jedynie 73 lub 75 cm... jak wiadomo nasze dzieciaczki bedą zimowe więc cała zimę w godoli spędzą. Do tego spiworek, kombinezon...może być ciężko
Dziewczyny, jeśli chodzi o wózki Mutsy - moja bratowa pomyka z 4 riderem....generalnie jest zachwycona, tyle tylko, że mała ma 10 mcy i już jej nogi ze spacerówki wystają....oprócz tego, że te wózki są stosunkowo małe (krótka gondola, wąska spacerówka) to reszta jest na +++.
Sama ciągle nie mogę się zdecydować - Mutsy 4 rider na pompowanych kołach czy Bebecar Stylo AT.....ale chyba jednak bebecar - ma bardziej miękkie zawieszenie, co w trudnym terenie (jak mój - polne drogi) lepiej się sprawdzi....no i zarówno gondola jak i spacerówka jest zdecydowanie większa niż w Mutsy....