Zabka77
Zaangażowana w BB
Słuchajcie ja oststnio bardzo się jakoś pogubiłam. Karmienie piersią nie wyszło mi jak chciałam. A takie były plany. Tewraz tylko cycuje od czasu do czasu i nie wiem jak długo to potrwa.I teraz nie wiem czy dobrze karmie. Mały wsuwa dużo - i nie wiem moze za dużo. Zaczyna 4 miesiace. I ja mniej więcej tak:
6:00 - 180 ml
9:00 - 150 ml
12:00 - 180 ml
15:00 - 150 ml
18:00 - 180 ml
i ok 20 - 21 - 60-100 ml
Czy nie za dużo? Wiem, że to sprawa indywidualna ale moze wypasę go za mocno. Zaczynam bzikować od tego wszytskiego i boję się że go albo zapasę albo zabiedzę. też tak macie?
6:00 - 180 ml
9:00 - 150 ml
12:00 - 180 ml
15:00 - 150 ml
18:00 - 180 ml
i ok 20 - 21 - 60-100 ml
Czy nie za dużo? Wiem, że to sprawa indywidualna ale moze wypasę go za mocno. Zaczynam bzikować od tego wszytskiego i boję się że go albo zapasę albo zabiedzę. też tak macie?



, ale jak miałam jej nie dać jak ona była głodna
. Teraz skończyła 8 miesięcy, wyciągnęła się, je bardziej zróżnicowane posiłki i juz nie pochłania tak dużo, no możę tylo trochę
.Przeczekalam i unormowalo sie.Moze twojej malej po prostu przestaje samo mleko juz wystarczac,slyszalam,ze lekarze w takich wypadkach wczesniej sugeruja wprowadzac stale posilki,ale to trzeba sie indywidualnie zapytac lekarza.