antenka123
Początkująca w BB
Mam pytanie. Może któraś z Was bedzie mogła mi pomóc. 2.12 "przytulałam się" z narzeczonym. 12.12 zrobiłam betaHCG i nic nie wyszło :/. Mozliwe jest, że pośpieszyłam się z tym badaniem??
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mam pytanie. Może któraś z Was bedzie mogła mi pomóc. 2.12 "przytulałam się" z narzeczonym. 12.12 zrobiłam betaHCG i nic nie wyszło :/. Mozliwe jest, że pośpieszyłam się z tym badaniem??
No to teraz zagadka.
Przy pierwszej ciąży: od początku brak @, żadnych plamień, ładniejsza cera, w ogóle nie przetłuszczające się włosy, lepszy apetyt, humorki...
Czy przy ewentualnej drugiej ciąży może być wszystko na odwrót? tzn. okres w miarę normalny (może ciut słabszy), ciągle przetłuszczone włosy, brak apetytu, brak specjalnych humorków... do tego delikatne mdłości (ale to może przez brak apetytu i niejedzenia przez cały dzień), przemęczenie w ciągu dnia, bezsenność w nocy...
(chyba, że na to wszystko wpływa po prostu stres, którego ostatnio u mnie jest dosyć sporo...)
bo właśnie tak się zastanawiam, czy nie wpadliśmy z moją drugą połówką... jeśli tak, to byłby to jakoś 4 tydzień...
co o tym myślicie?
wiem, że najlepiej iść i zrobić test, ale się bojępewnie i tak go zrobię wkrótce, ale chcę najpierw poznać czyjąś opinię na ten temat...
tylko proszę, bez obrażania, bo jak widzę, to w tym temacie różnie bywało
Pozdrawiam![]()
No to teraz zagadka.
Przy pierwszej ciąży: od początku brak @, żadnych plamień, ładniejsza cera, w ogóle nie przetłuszczające się włosy, lepszy apetyt, humorki...
Czy przy ewentualnej drugiej ciąży może być wszystko na odwrót? tzn. okres w miarę normalny (może ciut słabszy), ciągle przetłuszczone włosy, brak apetytu, brak specjalnych humorków... do tego delikatne mdłości (ale to może przez brak apetytu i niejedzenia przez cały dzień), przemęczenie w ciągu dnia, bezsenność w nocy...
(chyba, że na to wszystko wpływa po prostu stres, którego ostatnio u mnie jest dosyć sporo...)
bo właśnie tak się zastanawiam, czy nie wpadliśmy z moją drugą połówką... jeśli tak, to byłby to jakoś 4 tydzień...
co o tym myślicie?
wiem, że najlepiej iść i zrobić test, ale się bojępewnie i tak go zrobię wkrótce, ale chcę najpierw poznać czyjąś opinię na ten temat...
tylko proszę, bez obrażania, bo jak widzę, to w tym temacie różnie bywało
Pozdrawiam![]()