reklama

Czy to ciąża?

reklama
I jak tam? Przyznam, że wątek mi uciekł, a byłam ciekawa jak się sytuacja rozwinęła. Ca mi w 1 badaniu wyszło 264, później stopniowo coraz mniej, ostatnio 88, także bym obserwowała bo te 300 to może być efekt ciąży ,a nie torbieli. Te 6 cm to już sporo, u ciebie dupek 3x1? Ja tyle biorę od początku 7tc i dotychczas torbiel nie zareagowała, 1,5 tyg temu dalej 4.5cm, w czwartek będę na badaniach i mam nadzieję, że w końcu coś zmalazło...
 
Ja narazie l4 i mam leżeć w domu. W czwartek mam wizytę u ginekologa kontrolna. W piątek znów mam powtórzyć betę i w poniedziałek wrócić z wynikiem czy zarodek się zagnieździł prawidłowo. Złe się czuje kłuje mnie podbrzusze i boli jestem osłabiona mam mdłości brak siły na cokolwiek
 
Jesteśmy na tym samym etapie widzę. Też ostatnia miesiączke miałam 15 maja. Testy pozytywne, było podejrzenie ciąży pozamacicznej. Jestem po szpitalu, lekarz widział pęcherzyk na USG, dostałam duphaston i czekam na USG w poniedziałek :(
 
Bóle podbrzusza też miałam, w szpitalu dostałam duphaston i nospe, dlatego mi teraz przeszło.
Na moim wątku dziewczyny piszą, że raczej nie ma szans z moim przyrostem hcg :( to nie wiem po co w szpitalu robią nadzieję.
 
reklama
Też mam ciążę z "torbielą" ( 7cm×5cm) obecnie już nie boli i nie rośnie.Biore duphaston 3x1 i teraz luteine jeszcze no i oszczędny tryb życia. Zarodek z serduszkiem pojawił mi się dopiero w 7 tc. Aktualnie 14 tc i z dzidziem wszystko ok. A torbiel póki co jest jaka była...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry