dzieki za podpowiedz,
chyba tak bede robic.
ja mysle ze jak sie zacznie wiosna i lato to bedzie wiecej warzyw i owocow do kupienia, a poza tym dzieci wtedy przebywaja dluzej na powietrzu i apetyt zazwyczaj sie poprawia.
Bylam dzis u lekarza bo Dominisia miala zalegla szczepionke do zrobienia i przy okazji zagadalam o to mleko i on mi powiedzial zeby nie zmuszac, ze jak mala nie chce to napewno jej nie smakuje. Ale powiedzial ze to mit ze w serach zoltych jest duzo wapnia, ze wapn zostaje w serwtce.
A poza tym na rynku jest duzo serow i nie wszystkie sa dobrej jakosci.
Moj znajomy ma taka prace ze odwiedza rozne zaklady produkcyjne w Polsce i opowiedal ostatnio ze sery Hochland robione sa z proszku.
Chyba z Mlekowity i z jakiejs mleczrni znanej sa w porzadku, musze przy okazji spytac dokladnie z ktorej to napisze, jak tos chce oczywiscie.
pozdrawiam
Bea