Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
jak dziecko nie chce jesc,to przeszlabym sie do pediatry zapytala o jakies witaminy czy cos na apetyt,bo przeciez nie bedzie karmila tylko danonkami dziecka,dziecko musi miec zroznicowana dietecześć dziewczynki, mam pytanie od kiedy można podawać serki np.danio??? mój mały zaczął właśnie 7 m-c i tak się zastanawiam czy mu nie zafundować takiego, tym bardziej, że idą mu ząbki i stracił apetyt i całymi dniami nie je praktycznie nic, oprócz soczków, więc może na to by się skusił.
I jeszcze pokutuje jedyny słuszny obraz szczęśliwego dziecka- kluseczki tłuściutkiej umazanej na całym pysio czekoladą. Bo jak dziecko nie je słodyczy, lub je ich niewiele to na pewno jest nieszczęśliwe i wyrośnie na frustrata.
Nigdy nie sądziłam, że to powiem ale bycie matką dziecka alergicznego ma swoje zalety.Otóż zmusza mnie do nieustannego czytania etykiet ... i jak czasem poczytam etykietke MEGA ZDROWEGO, REKLAMOWANEGO produkty to włos się jeży.
Was tylko zachęcam do jednego: czytajcie etykiety!!!
Nie bazujcie na opinii cioci, koleżanki, tylko wyróbcie swoją własną. Jeśli uznacie że etykieta nie budzi Waszych zastrzeżeń to już jest Wasz wybór, ale Wasz a nie reklamodawcy, którego jedynym pragnieniem nie jest zdrowie Waszego dziecka ale zysk.
. A w tych co je jest faktycznie straszna ilosc cukru, tylko po co ten cuker tam laduja to nie wiem, bo napewno nie w trosce o dzieci...... Co do czytania etykiet to naprawde mozna sie podlamac... Wszedzie pelno cukru, a jak nie cukier to aspartam - trucizna duzo gorsza od cukru
.... O mlodsza core bede teraz bardziej dbala i dawala przede wszystkim organiczny(bez konserwanow itp) naturalny jogurt z prawdziwymi owocami. Choc dostaje tez jogorty z np hippa i innych firm przeznaczone wlasnie dla maluszkow.Dokladnie,cala ta chemia......Tez sie boje o te nasze dzieciaki:-(Sama wiem co robić. A potem jest otyłość i próchnica. Co to będzie z naszymi dziećmi? Tak naprawdę nie dorosło jeszcze żadne pokolenie, ktore od początku było żywione tą niby żywnością dla dzieci.